Wojewoda i prezydent Łodzi robią uniki zamiast się spotkać

Mirosław Malinowski
Mirosław Malinowski
„Kiedy Miasto Łódź zamierza przeprowadzić zewnętrzny audyt polityki mieszkaniowej i rewitalizacyjnej? Ile kamienic, których właścicielem było Miasto Łódź zostało zakwalifikowane przez nadzór budowlany, jako „grożących zawaleniem” na koniec 2010 r.? Ile kamienic, których właścicielem było Miasto Łódź zostało zakwalifikowanych przez nadzór budowlany jako „grożących zawaleniem” na koniec listopada 2019 r.? Czy pomiędzy 2010 a 2019 r. Miasto Łódź przyjęło strategię opieki nad mieniem komunalnym, w szczególności zasobem mieszkaniowym? Jeżeli tak, to proszę o przedstawienie efektów i wniosków z jej wdrożenia. Jeżeli nie, to proszę podać przyczynę rezygnacji z przyjęcia takiej strategii.” – to tylko cztery pierwsze z 20 pytań jakie „w trybie ustawy o dostępie do informacji publicznej” skierował wojewoda Bocheński. Krzysztof Szymczak
Wojewoda Tobiasz Bocheński złożył pismo w kancelarii magistratu z 20 pytaniami w sprawie kamienic. Magistrat odpowie na piśmie. Spotkania przedstawicieli urzędu jednak na razie nie będzie.

Tobiasz Bocheński, wojewoda łódzki zorganizował na dziedzińcu Urzędu Miasta Łodzi konferencję prasową na temat stanu łódzkich kamienic. Jednak ograniczyła się ona do tego, że wojewoda „jak każdy zwykły obywatel” złożył pismo w kancelarii Urzędu Miasta Łodzi z pytaniami dotyczącymi „zapaści budowlanej łódzkich kamienic”. Pytań jest 20, dotyczą one polityki mieszkaniowej władz Łodzi w latach 2010 – 2019, stanu kamienic, ilości wybudowanych mieszkań komunalnych, nakładów na remonty oraz liczby i metrażu odnowionych budynków.

– Są to pytania merytoryczne dotyczące tego jak miasto zarządzało swoimi nieruchomościami. Tą wiedzę posiada tylko miasto Łódź – mówi Tobiasz Bocheński. – Magistrat szacował konieczną pomoc rządu na kilka miliardów złotych, chciałbym wiedzieć na podstawie jakich wyliczeń.

Po tym jak tydzień temu wojewoda opublikował list otwarty w sprawie kamienic, gdzie stwierdził, że „rządzący Łodzią widać doszli do wniosku, że czas na rzeź łódzkiej secesji!” spotkanie w tej sprawie zaproponował mu wiceprezydent Łodzi Wojciech Rosicki. Jednak na razie do takiego spotkania nie dojdzie.

– Prezydent Rosicki mówił, że jestem niedoinformowany, jak mnie po tym piśmie doinformuje, to chętnie się z nim spotkam i porozmawiam – dodaje wojewoda.

Wiceprezydent Rosicki obiecuje, że pisemna odpowiedź na pytania wojewody zostanie udzielona „tak szybko jak to będzie możliwe”.
- Zawsze bardzo chętnie z panem wojewodą porozmawiam – mówi wiceprezydent Rosicki. – Bardzo się cieszę, że wojewoda wykazuje aktywność. Na większość jego pytań już odpowiadaliśmy w czasie dyskusji publicznej. Rozumiem, że wojewoda, który niespełna miesiąc temu rozpoczął urzędowanie potrzebuje więcej wiedzy.

Flesz - Polacy żyją krócej. Co nas zabija?

Wideo

Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych”i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Komentarze

Ta strona jest chroniona przez reCAPTCHA i obowiązują na niej polityka prywatności oraz warunki korzystania z usługi firmy Google. Dodając komentarz, akceptujesz regulamin oraz Politykę Prywatności.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie