Wojciech Stawowy, trener piłkarzy ŁKS: Niefrasobliwością w obronie daliśmy paliwo Puszczy

Jan Hofman
Jan Hofman
W spotkaniu trzynastej kolejki pierwszej ligi piłkarze ŁKS zremisowali w Łodzi z Puszczą 4:4. Oto co po mecz powiedział Wojciech Stawowy, szkoleniowiec ełkaesiaków.

Wojciech Stawowy: To spotkanie układam nam się bardzo dobrze. Szybko zdobyte dwie bramki powinny spowodować w naszej grze dużo spokoju i pełnej kontroli nad wydarzeniami na boisku. Nie powinniśmy pozwolić sobie na to, aby zmieniło się oblicze tego pojedynku. Przyszedł taki moment gdy Maciej Wolski dostał czerwoną kartkę i wydawało się, że będzie nam trudniej – była też ta bramka kontaktowa. Jednak zawodnicy sobie dobrze z tym radzili i strzeliliśmy na 3:1. Niefrasobliwość w grze obronnej, brak koncentracji spowodowało to, że dawaliśmy paliwo Puszczy. Oni nie mieli nic do stracenia, a my mieliśmy tego świadomość. Chcieliśmy to jeszcze w przerwie dobrze poukładać żeby zachować przewagę, którą mieliśmy, strzelać kolejne bramki i zagrać bardziej z kontry. Zawiodła gra w obronie, dużo błędów, które kosztowały nas utratę goli. Nie ma co zwalać na to, że graliśmy o jednego zawodnika mniej. Pomimo tego, że graliśmy w dziesiątkę to powinniśmy się pokusić o zdecydowanie lepszy wynik. Pozycja wyjściowa do tego była.

"Studio Kadra" po meczu Polska - Słowacja (1:2)

Wideo

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie