Woda – czy dobrze jest pić kranówkę? Poznaj jej zalety i...

    Woda – czy dobrze jest pić kranówkę? Poznaj jej zalety i wady

    Anna Rokicka-Żuk

    Echo Dnia Świętokrzyskie

    Aktualizacja:

    Echo Dnia Świętokrzyskie

    Woda – czy dobrze jest pić kranówkę? Poznaj jej zalety i wady

    ©123RF

    Do picia wody z kranu nawołują billboardy i sławne osoby. Ma być ekonomicznie i ekologicznie – ale czy na pewno z korzyścią dla naszego zdrowia?
    Woda – czy dobrze jest pić kranówkę? Poznaj jej zalety i wady

    ©123RF

    Woda kranowa – zalety
    „Piję wodę z kranu” – tak brzmi nazwa kampanii promującej picie kranówki jako ideę zrównoważonej konsumpcji. Bo skoro jakość wody komunalnej określa prawo polskie i europejskie, i podlega ona stałym kontrolom, jest uznawana nie tylko za bezpieczną, ale też zdrową.

    Za piciem kranówki przemawia wiele faktów. Po pierwsze, nowoczesne stacje uzdatniania są dziś w stanie zapewnić wysoką jakość swojego produktu.
    Po drugie, mamy praktycznie nieograniczony dostęp do wody w domu – nie trzeba więc jej kupować ani nosić. Po trzecie, nie ma ona przedłużonego kontaktu z plastikowymi pojemnikami, które dodatkowo zaśmiecają później środowisko (bo niestety do powtórnego przetworzenia trafia w Polsce wciąż za mało odpadów).

    Woda z kranu – wady
    Jak czytamy na stronie pijewodezkranu.org, jedynym odcinkiem, na którym za wodę nie odpowiada jej producent, jest instalacja wodociągowa w budynku. To leży już gestii zarządcy. I tak są miejsca w miastach, w których woda komunalna jest smaczna. Są też takie, gdzie co wrażliwsze osoby nie odważą się napić się jej bez przegotowania. Kto często próbował surowej wody wodociągowej, ten nieraz mógł stwierdzić, że czasem wydziela ona intensywny zapach chloru albo jej smak przywołuje w pamięci kąpiel w mulistym jeziorze.

    Jak to więc jest z tą jakością? Z jednej strony musimy wierzyć przedsiębiorstwom wodociągowym, z drugiej – swoim własnym zmysłom. Jeśli w wodzie pozostało zbyt wiele chloru, dodawanego do niej w celu dezynfekcji, nie tylko może nie smakować, ale przy długotrwałym spożyciu może sprzyjać rozwojowi raka pęcherza. Na pewno powinny zrezygnować z niej osoby z chorobami układu moczowego. Co więcej, kranówka nie ma stabilnego składu chemicznego; normy mówią jedynie o tym, jakie poziomy konkretnych niepożądanych związków nie mogą być w niej przekroczone. Dlatego może zawierać np. metale ciężkie czy zanieczyszczenia organiczne.

    Czy można pić kranówkę?
    Jeśli komuś nie smakuje woda prosto z kranu, a nie chce też kupować tej w butelkach, może skorzystać z ekonomicznego rozwiązania problemu. Zarówno chloru, jak i wielu niekorzystnych związków, można się w dużej mierze pozbyć, filtrując wodę w specjalnym dzbanku lub butelce. Sprzęty te są wyposażone są co najmniej we wkład węglowy, a wiele modeli ma też dodatkowe warstwy oczyszczające. Również przegotowanie wody pozwala jednak usunąć chlor, a przy okazji zmniejsza twardość – wytrącają się przy tym osady z wapnia, a zawartość magnezu pozostaje na podobnie niskim poziomie.

    A czy kranówka może być zdrowa? Jeśli jest wolna od zanieczyszczeń, to nie wystarczy. O korzystnym działaniu wody na zdrowie można mówić wtedy, gdy zawiera cenne składniki, np. mineralne, które mają znaczenie fizjologiczne i występują w ilościach zapewniających pozytywny wpływ na organizm. Wymóg ten spełniają tylko niektóre wody mineralne, dlatego mówienie w przypadku kranówki o „zdrowej wodzie” będzie określeniem na wyrost.

    Czytaj treści premium w Expressie Ilustrowanym Plus

    Nielimitowany dostęp do wszystkich treści, bez inwazyjnych reklam.

    Komentarze (1)

    Dodajesz komentarz jako: Gość

    Dodając komentarz, akceptujesz regulamin forum

    Liczba znaków do wpisania:

    zaloguj się

    Autor komentarza nie dodał zdjęcia
    ble

    Kamilla (gość)

    Zgłoś naruszenie treści / 2

    Kranówki nie piję, bo boję się jaki syf siedzi w rurach, a dobre filtry do instalacji kosztują to już wolę a promocji kilka zgrzewek cisowianki kupić i mieć w zapasie. Przebadana, nie ma...rozwiń całość

    Kranówki nie piję, bo boję się jaki syf siedzi w rurach, a dobre filtry do instalacji kosztują to już wolę a promocji kilka zgrzewek cisowianki kupić i mieć w zapasie. Przebadana, nie ma metalicznego posmaku.zwiń

    Najnowsze wiadomości

    Zobacz więcej

    Najczęściej czytane

    Polecamy

    Wideo