Władysław Bartoszewski nie żyje. Zmarł w wieku 93 lat [ZDJĘCIA ARCHIWALNE] [VIDEO]

Magdalena Nałęcz, Damian Dragański (AIP), mm, TVP/TVN 24/x-news
Władysław Bartoszewski i Lech Wałęsa, 2009 rok Fot. Marcin Makówka
W piątek wieczorem w szpitalu MSW w Warszawie w wieku 93 lat zmarł Władysław Bartoszewski.

Władysław Bartoszewski trafił do szpitala MSW w piątek po południu. Z nieoficjalnych informacji RMF24 wynikało, że nie oddychał samodzielnie i został zaintubowany. Tego samego dnia wieczorem zmarł w szpitalu.

Władysław Bartoszewski nie żyje. Wspominają go m.in. Komar, Weiss i Kwaśniewski

Źródło: TVP/TVN 24/x-news

Aleksander Smolar, szef Fundacji Batorego, dla AIP:

Władysław Bartoszewski zachowywał racjonalną postawę i posiadał rozumną ocenę sytuacji, w której stanęła Polska. W czasie wojny był więźniem obozu, pomagał Żydom, był także więziony przez władze komunistyczne. W czasach wolnej Polski sprawował ważne funkcje dla państwa. Był świadkiem i autorem pokolenia, które doznało negatywnych doświadczeń. Miał mimo to w sobie dużo wiary i optymizmu. [...]

Mówił to, co myślał, czasem w sposób mało dyplomatyczny. U jednych wzbudzał tym szacunek, z kolei u jego wrogów wywoływało to gniew. Miał swoje pikantne formuły, których używał do oceniania postaw i zachowań.

Marszałek Sejmu Radosław Sikorski poinformował w piątek wieczorem na Twitterze, że dla uczczenia pamięci Bartoszewskiego Sejm opuści flagi do połowy masztu. Były premier Donald Tusk na swoim koncie na tym samym portalu napisał "Panie Profesorze, praca z Panem była dla mnie największym zaszczytem, a Pańska przyjaźń największym darem. To bardzo smutny dzień dla nas". Na Twitterze wypowiedział się również prezydent Bronisław Komorowski stwierdzając, że "odszedł wielki Polak". Na tym samym portalu kandydat na prezydenta Andrzej Duda napisał "Wieczne odpoczywanie racz mu dać Panie", a kandydująca na urząd prezydenta Magdalena Ogórek zacytowała "żeby nie zginęła pamięć o szlachetnych ludziach" dodając, że "dzisiaj odszedł Jeden z Nich". Kandydujący na to samo stanowisko Adam Jarubas napisał na swoim twitterowym koncie "Cześć Jego pamięci!".

Premier Ewa Kopacz o ostatnim spotkaniu z Władysławem Bartoszewskim:

Mówił o polsko-niemieckich konsultacjach międzyrządowych, na które przygotował swoje przemówienie. Powiedział do mnie: "Jeśli będę mówił zbyt długo, proszę mi powiedzieć, że już nudzę". Władysław Bartoszewski będzie obecny na poniedziałkowym spotkaniu. Odczytam jego przemówienie. Będzie mi go brakować.

Prezydent Bronisław Komorowski:

W naszych sercach i świadomości powinien pozostać jako przykład patriotyzmu twardego i żarliwego. Działał na rzecz zarówno pamięci, jak i współczesności. Wielkie dzieło niezwykłego życia Władysława Bartoszewskiego będzie w dalszym ciągu służyło ojczyźnie.

Ryszard Czarnecki, europoseł PiS, dla AIP:

Należy docenić jego pracę kronikarską i historyczną. Władysław Bartoszewski ma duże zasługi jako historyk, popularyzator wiedzy o historii Polski pod okupacją niemiecką.

Szewach Weiss w rozmowie z TVP Info stwierdził, że "współczuje z całym narodem Polskim", który powinien być "dumny, mając takich ludzi". Przyjaciel Bartoszewskiego i autor wywiadu-rzeki z nim Michał Komar w wypowiedzi dla TVN 24 powiedział, że "Władysław Bartoszewski jest dla mnie, jest - bo dla mnie żyje - jest człowiekiem niezwykłej miary". Adam Michnik w tekście opublikowanym na stronie Wyborcza.pl napisał, że "Władysław Bartoszewski był gwarancją istnienia polskiej normalności", a jego patriotyzm "był wolny od śladu nacjonalizmu". Na Twitterze wypowiedziała się również prezydent Warszawy Hanna Gronkiewicz-Waltz stwierdzając, że Bartoszewski "pozostanie na zawsze dumą stolicy".

Władysław Bartoszewski słynął z barwnego języka. Poniżej kilka cytatów:

Inteligent tym się różni od nieinteligenta, że nie obraża się o żarty, rozumie żarty i lubi żarty.

Jak się ktoś urodził człowiekiem, to łatwiej mu jest być człowiekiem, niż stać się świnią.

Jeśli panna nie jest piękna i posażna, to powinna być choć sympatyczna, a nie nabzdyczona.

Jeśli polityka ma polegać na wielkim kłamstwie, to ja będę mówił, że do Oświęcimia wpakowali mnie Francuzi.

Kocham moich rodaków, choć doprowadzają mnie do cholery.

Największym problemem Polski jest zły stosunek do samego siebie: podejrzliwość, kłótliwość, swarliwość, nienawiść, kompleksy, brak pewności siebie i negatywny stosunek do własnej historii, i aby jeden drugiemu mógł dojechać dobrze, gotów jest przy okazji popełnić samobójstwo.

Patriotyzm polski nie polega na mówieniu o patriotyzmie, tylko na służbie.

Władysław Bartoszewski urodził się 19 lutego 1922 r. w Warszawie. Był historykiem, dziennikarzem i działaczem społecznym. Dwukrotnie zajmował stanowisko ministra spraw zagranicznych. 22 września 1940 r. został uwięziony w niemieckim obozie koncentracyjnym Auschwitz, wyszedł z niego 8 kwietnia 1941 r. W sierpniu 1942 r. został żołnierzem Armii Krajowej. Od 1 sierpnia 1944 r. walczył w powstaniu warszawski. W 1946 r. zatrudnił się w „Gazecie Ludowej”, która była związana z Polskim Stronnictwem Ludowym Stanisława Mikołajczyka i wstąpił w szeregi tej partii, za co został aresztowany (oficjalnym powodem było szpiegostwo) i skazany na więzienie, z którego wyszedł w 1948 r. W październiku 2007 r. Donald Tusk powołał go na sekretarza stanu w Kancelarii Prezesa Rady Ministrów.

Władysław Bartoszewski był autorem ok. 1,5 tys. artykułów i ok. 40 książek. W 2010 r. ukazał się tom wspomnień Bartoszewskiego pt. „Zycie trudne, lecz nie nudne”. Otrzymał wiele nagród i odznaczeń, m.in. Krzyż Walecznych, Order Orła Białego i Nagrodę Kisiela.

Wideo

Materiał oryginalny: Władysław Bartoszewski nie żyje. Zmarł w wieku 93 lat [ZDJĘCIA ARCHIWALNE] [VIDEO] - Polska Times

Dodaj ogłoszenie