Witold Skrzydlewski sponsor Orła woli piłkę nożną od żużla ale...

p
Witold Skrzydlewski, główny sponsor łódzkiego żużla

- Wciąż powtarzam, że zaangażowałem się w żużel tylko dlatego, że to ukochany sport mojej córki. Sam wolę piłkę nożną. Kiedyś przez chwilę byłem nawet prezesem Widzewa Łódź - przypomina Witold Skrzydlewski w rozmowie z lifein.pl. - Zawsze mówię o tym otwarcie, więc i tym razem powiem, że gdyby dziś pojawił się ktoś zainteresowany przejęciem klubu, to moglibyśmy o tym podyskutować. Ale nikogo takiego nie widać na horyzoncie, więc tematu nie ma. Póki co nie wyobrażam sobie, że likwiduję klub, albo przestaję w niego inwestować. W Łodzi jest spora grupa kibiców żużla i dla nich warto to robić. Mamy teraz ciężki czas, więc klub musi trochę inaczej, oszczędniej gospodarować pieniędzmi, ale jak to robić, to już zadanie dla prezesa i trenera

.

Tokio Raport - rozmowa z Lucyną Kornobys

Wideo

Komentarze 3

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

G
Gość

pewnie tylko dla tego ukochana córeczka wywalczyła jakaś kase na dotacje dla klubów żeby m.in Orzeł cos dostał

w
www

Pani skrzydlewski nie dość,że był pan prezesem wstydzewa to "pochował" pan go w 2004 roku kiedy umarł pierwszy raz.Taki to z pana grabarz.

G
Gość

hahaha na pewno Skrzydlewski by komuś innemu oddał Orla hahahahahatakie kity to on sobie może wciskać

Dodaj ogłoszenie