Nasza Loteria SR - pasek na kartach artykułów

Wisła Kraków - Widzew. Ćwierćfinał Pucharu Polski. Łodzianie chcą złamać opór „Białej Gwiazdy”

Bartosz Kukuć
Bartosz Kukuć
Przed piłkarzami Widzewa ćwierćfinałowy mecz Pucharu Polski. Łodzianie zagrają w środę w Krakowie z Wisłą (20.30). Widzew to dziewiąta drużyna ekstraklasy, natomiast Wisła jest piątym zespołem pierwszej ligi. Uwaga kibiców z Łodzi będzie więc bacznie zwrócona na występ widzewiaków, którzy będą starali się wyeliminować ostatniego ćwierćfinalistę spoza krajowej elity.

To zarazem jedyne spotkanie dwóch zasłużonych klubów, które były nie tylko mistrzami Polski, ale także wywalczyły to trofeum: Wisła cztery razy - w 1926, 1967, 2002 i 2003 r., a Widzew raz - w roku 1985.

Jest także druga prawidłowość: Wisła o półfinał powalczy grając wcześniej zawsze jako gospodarz ze zdobywcami PP (kolejno: z Lechią Gdańsk po dogrywce 2:1, z Polonią Warszawa 3:0 i ze Stalą Rzeszów 4:1). Natomiast łodzianie są jedynym zespołem awansującym po meczach na stadionach rywali (w Elblągu z Concordią 4:0, w Puławach z Wisłą 4:1 i w Mielcu ze Stalą 2:1). Czy teraz na wyjeździe znów się uda?

W obecnej pucharowej batalii w widzewskim zespole grało 22 piłkarzy, z czego dziewięciu w każdym z trzech występów (dwaj grali nawet pełne mecze: Paweł Zieliński i Luis Silva). Trener Daniel Myśliwiec „oszczędzał” np. Bartłomieja Pawłowskiego, który wystąpił tylko w Puławach w ostatnich 28 minutach. Skład łodzian będzie zmieniony nie tylko dlatego, że leczący uraz Marek Hanousek musi pauzować za kartki, ale kontuzjowany jest też też Andrejs Ciganiks. Pucharowe gole dla widzewiaków strzelali jak dotąd obcokrajowcy: Jordi Sanchez - 3, Imad Rondić i Fabio Nunes - po 2, Ciganiks, Sebastian Kerk - po 1 (oraz bramka samobójcza).

Dla Widzewa nie będzie to pierwsza pucharowa konfrontacja z Wisłą Kraków. W 1/16 finału PP sezonu 1995/1996 łodzianie wyeliminowali „Białą Gwiazdę” wygrywając 3:1, w półfinale sezonu 2002/2003 w Łodzi Widzew przegrał 1:2 i w Krakowie zremisował 1:1, w 1/8 finału sezonu 2010/2011 Wisła wygrała u siebie 1:0. Poprzedni mecz Pucharu Polski między tymi klubami rozegrano w Łodzi 2 grudnia 2021 roku. Grający wtedy w I lidze Widzew uległ w 1/8 finału występującej wówczas w ekstraklasie Wiśle 1:3, choć po bramce Dominika Kuna prowadził od 29 minuty. Z obecnych widzewiaków prócz strzelca gola w tym spotkaniu grali także Paweł Zieliński i Fabio Nunes

W Krakowie jest dobry klimat, żeby robić dużą piłkę. Niektórzy chcą iść na skróty i postawić silnego piłkarza, który nie da się przedryblować, ale jeżeli ktoś ma filozofię, tak jak Wisła, to kwestią czasu jest osiągnięcie konkretnego celu. Nie traktuję tego jako meczu z pierwszoligowcem, tylko z markową drużyną, która chce wrócić na salony piłkarskie. Na razie się jej nie udaje, ale nie można jej lekceważyć. My chcemy pokazać, że mamy jakość na poziomie ekstraklasy i potrafimy ją zaprezentować na dwóch frontach. Jeśli Wisła nie odejdzie od swojej filozofii, to będzie chciała grać w piłkę. Ma dwie nietypowe „szóstki” na wysokim poziomie. Wszyscy mówią o zawodnikach z Hiszpanii, ale mnie najbardziej się podoba Kacper Duda, który kapitalnie radzi sobie na szczeblu I ligi. Spodziewamy się drużyny, która ma swoje mechanizmy, zarówno w pressingu, jak i w kontrze. To jest naprawdę solidnie przygotowany zespół. Zarowno Sebastian Kerk, jak i Ernest Terpiłowski, funkcjonują już normalnie w treningu i są gotowi do rywalizacji. Może jeszcze nie w pełnym wymiarze czasowym, ale jedyna kwestia to odpowiedź na pytanie, czy to odpowiedni moment, żeby zaliczyli minuty. Nowi gracze też są przygotowani. Czy dostaną szansę? Najpierw podzielę się tym z nimi samymi. My musimy robić wszystko, żeby dobrze rozpocząć ten mecz, później go kontynuować, a w końcówce być gotowym na każdy scenariusz - powiedział trener Myśliwiec

Na stadionie będzie wspaniała atmosfera

Zanosi się na wspaniałą frekwencję na stadionie w Krakowie. Według stanu na środę rano zajętych będzie niespełna 25 tysięcy miejsc, a ta liczba nadal rośnie. Warto przy tym podkreślić, że do Małopolski wybiera się mnóstwo fanów Widzewa. Już wiadomo, że będzie ich ponad trzy tysiące.

Sędzią będzie Damian Kos

Wiadomo już, kto poprowadzi spotkanie w stolicy Małopolski. Arbitrem głównym tego meczu będzie Damian Kos z Wejherowa.
Ten 35-letni sędzia prowadził już w tym sezonie trzy starcia z udziałem widzewiaków. Były to spotkania z Górnikiem w Zabrzu (1:1), z Wartą Poznań na stadionie przy al. Piłsudskiego (0:1) oraz w Mielcu ze Stalą w Pucharze Polski (2:1). Natomiast jeżeli chodzi o Wisłę, to Kos ostatnio był rozjemcą jej meczu w listopadzie ubiegłego roku, z Polonią Warszawa w Krakowie w Pucharze Polski, wygranym przez gospodarzy 3:0. Cóż, wypada mieć nadzieję, że tym razem żadna ze stron nie będzie mieć jakichkolwiek pretensji do sędziego.

Wisła wciąż się wzmacnia

Tymczasem działacze Wisły zdecydowali się właśnie podpisać kontrakt z jednym z dwóch testowanych ostatnio w klubie zawodników. Mowa o 31-letnim napastniku Billelu Omranim. Podpisał on umowę obowiązującą do końca czerwca tego roku. Urodził się we Francji, swoją przygodę z piłką rozpoczął z Olympique Marsylia, zaliczając w pierwszym zespole dziesięć spotkań i zdobywając jednego gola.
Później grał także m.in. w AC-Arles Avignon, CFR Cluj, FCSB i Petrolulu, gdzie spędził ostatnie pół roku. Omrani to młodzieżowy reprezentant Francji (U-17, U-18 i U-19), zadebiutował również w seniorskiej kadrze Algierii. „Biała Gwiazda” sprawdzała także pomocnika z Ghany, Richarda Boatenga. W trakcie jego testów medycznych pojawił się jednak jakiś złożony problem zdrowotny i Boateng nie został wiślakiem.

Mecz Wisły z Widzewem będzie transmitowany na żywo w Polsacie Sport

W rozegranych już meczach 1/4 finału PP Piast wygrał w Gliwicach z Rakowem Częstochowa 3:0 (1:0), natomiast Lech uległ po dogrywce w Poznaniu Pogoni Szczecin 0:1 (0:0). W środę o godz. 17.30 Jagiellonia Białystok podejmie Koronę Kielce (17.30).

emisja bez ograniczeń wiekowych
Wideo

Paweł Tarnowski wygrywa regaty Pucharu Świata

Dołącz do nas na Facebooku!

Publikujemy najciekawsze artykuły, wydarzenia i konkursy. Jesteśmy tam gdzie nasi czytelnicy!

Polub nas na Facebooku!

Kontakt z redakcją

Byłeś świadkiem ważnego zdarzenia? Widziałeś coś interesującego? Zrobiłeś ciekawe zdjęcie lub wideo?

Napisz do nas!

Polecane oferty

Materiały promocyjne partnera
Wróć na expressilustrowany.pl Express Ilustrowany