Wirtualna adopcja pupila ze schroniska w Łodzi

(ei24)
brak
Denis większość życia spędził w schronisku. Ma wirtualnego opiekuna.

Kto chce pomóc podopiecznym schroniska dla bezdomnych zwierząt przy ul. Marmurowej, a nie może adoptować psa, może zrobić to wirtualnie.

Taka forma pomocy nie przekreśla szansy czworonoga na prawdziwy dom, ale pozwala zasilić kasę placówki. Z tych pieniędzy remontowane są boksy, kupowane nowe budy, leki, specjalistyczna karma dla szczeniąt i chorych zwierząt, obroże, smycze, miski itp.

Na wirtualną adopcję zdecydowało się już kilkadziesiąt osób i instytucji. Ta forma pomocy jest popularna w szkołach i przedszkolach, gdy wirtualnym opiekunem zostaje cała klasa lub grupa.

Wirtualna adopcja polega przede wszystkim na finansowaniu potrzeb psa przez comiesięczne wpłaty na konto schroniska: 30zł - mały pies, 40 zł - średni, 50 zł - duży i 60 zł - wyjątkowo duży.

ZOBACZ FILM: Półfinał wyborów Miss Polski Nastolatek i ćwierćfinał Miss Polski.

Wideo

Komentarze 3

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

L
Ldz

A zaoszczędzone pieniądze przeznaczyć na chore dzieci!

j
jeju

tak traktują właśnie.

G
Gość

No cóż chciałem przygarnąć-adoptować psiaka pojechałem do schroniska, a tutaj ankieta, podanie,
zdjęcia dobrze że PIT-u ze skarbówki nie żądali, wniosek z tego taki że schronisko nie chce oddawać psy do adopcji tylko że by płacić pieniądze, a pieski niech sobie bendą że by schronisko było potrzebne i pracownicy wzajemnej adoracji...

Dodaj ogłoszenie