Winda przycięła nogę dziecku! (aktualizacja)

(tj) (ij)
ei24
Stópka dziecka utknęła w szparze między drzwiami a szybem windy w wieżowcu przy ul. Aleksandrowskiej 104. do wypadku doszło w momencie, gdy winda zacięła się z kilkoma osobami w środku.

- Uwalnianie stopy dziecka i pasażerów trwało kilkanaście minut - informują miejskie służby.
Na miejscu interweniowali lekarze pogotowia. Ratownicy zabrali dziecko do szpitala im. Marii Konopnickiej. Na szczęście okazało się, że chłopiec ma tylko powierzchowny uraz podudzia oraz stawu skokowego i po udzieleniu mu pomocy zwolniono go do domu.

Wideo

Komentarze 15

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

a
a ta winda...

... to w górę czy w dół ???

-W BOK K**** hahahahaha

L
Lesiu83

Od jakiegoś czasu widzę niepokojący mnie postęp Ekspressu Ilustrowanego w stronę takich "gazet" jak Fakt czy Superekspes, gdzie poziom dziennikarstwa i prawdy jest niski, a liczy się sensacja i informacje wyssane z palca :/

S
Smutek

Szkoda mi GO ;(((

M
ML

Dla jasność pierwotna wersja bardzoej katastroficzna tekstu zawierała informacje o zgnieceniu stopy dziecka oraz zawierała informację, że nie wiadomo czy stope da sie dziecku uratować. Bardziej zbliżona do prawdziwej historii tego wypadku jest tekst zamieszczony w Dzienniku Łódzkim bo nie zawiera nieprawdziwych bzdetów podnoszących temperaturę.

M
ML

Pismakiem nazwałem autora tekstu źródłowego. Słabo u ciebie z czytaniem tekstu ze zrozumieniem.

D
Do ML

Nie nazywaj internautów pismakami Tuskozjebie :-)

M
ML

I co pismaki z ekspresu ilustrowanego, to sie nazywa profesionalne dziennikarstwo? To da się tę stópkę uratować? :-) Z kilkoma osobami się zacieła? Po co takie bzdety pisać jak są nieprawdziwe? W dźwigu, który mieści tylko 4 osoby było dziecko, wózek i osoba dorosła opiekująca się dzieckiem. Jedyną przyczyną wypadku jest niedopilnowanie bardzo żywego chłopca podczas podróży windą przez jego opiekunkę. Dźwig się zatrzymał bo dziecko uruchomiło swoją stopą, która uległa zakleszczeniu tzw. ruchomy próg w którym jest łącznik bezpieczeństwa. Z waszego tekstu wynika, że winda najpierw sie zacieła z kilkoma osobami, a potem zakleszczyła dzieciakowi stopę. ŻENADA!!

g
geborek

koszt 10 pientrowei windy to ok 120tysiakow,i max 8 tygodni na wymiane ,wiem bo pracoje przy tym a ze co niektorzy to lenie i cwaniaki to juz inna bajka

s
segal

hujów od nadzorów i takich innych do pierdla natychmiast!!!

G
Gość

A rodzice niech ciągną z ubezpieczenia ile się da,będzie na sanki dla malucha :))))

T
TOMOTEUSZ

Na osiedlu Reja są stare windy . Mieszkańcy od chyba dwóch lat płaca co miesiąc każdy składkowe na windy w swoich blokach. Koszt takiej jednej to o zgrozo 300 tys złotych. Skąd ta kwota nuie wiem .Chyba cała jest ze złota .....Zdziercy wiedzą jak wycenic takie coś.... MONOPOL !!!!!!!!!!!!

e
ech

k...wa co to jest za miasto ciągle coś się psuje, sypie, dziury, zwłoki, czy jakąś klątfę ktoś rzucił?

u
udete

Tak się kończą oszczędności w tej dziedzinie....

P
Patrycja

Biedny maluszek, oby udało sie uratować stópkę

k
kim

większość wind jest stara i strach nimi jeździć.

Dodaj ogłoszenie