Wielka awaria prądu w Łodzi. W poniedziałek (21 czerwca) zabrakło prądu na Widzewie, Olechowie i Janowie. Wybuchł transformator

Matylda Witkowska
Matylda Witkowska
W poniedziałek (21 czerwca) doszło do wielkiej awarii prądu we wschodnich rejonach Łodzi. Wieczorem bez prądu były duże obszary Widzewa, domy z Olechowa, Janowa, Stoków, a także miejscowości podłódzkich.

Wielka awaria prądu w Łodzi. Nie ma prądu niemal na całym zachodnim Widzewie

Aktualizacja: W poniedziałek około godz. 22 awaria została usunięta.

Wielka awaria prądu w Łodzi. W poniedziałek przed godz. 19 doszło do awarii sieci elektrycznej. O godz. 20 bez prądu było 8607 odbiorców.

"Doszło prawdopodobnie do wybuchu jednego z transformatorów na osiedlu Janów" - usłyszeliśmy w Centrum Zarządzania Kryzysowego Łódzkiego Urzędu Wojewódzkiego w Łodzi.

Podstacja na Janowie przy ul. Augustów obsługiwała duże obszary Łodzi. To spowodowało brak prądu nie tylko na Janowie, innych częściach Widzewa, ale też na Bałutach. Nie wiadomo jeszcze ilu mieszkańców Łodzi i podmiejskich miejscowości jest pozbawionych prądu.

Brak prądu spowodował ogromne problemy mieszkańców. Okazało się, że nie mogą wejść do domów, a zapasy w zamrażarkach są zagrożone.

W blokach przy ulicy Wojewódzkiego na Olechowie prąd odłączono przed godz. 19. W budynkach z powodu braku prądu nie działały bramy. Jedna z kobiet utknęła przed bramą i nie mogła wyjechać z domu.

Prądu nie ma było też w blokach w rejonie ronda Inwalidów na Widzewie. Jedna z rodzin miała w lodówce lekarstwa dla dziecka, które muszą być cały czas w zimnie.

- Mamy w zamrażarce wkłady turystyczne. Obłożyliśmy leki, jeśli nie włączą szybko prądu, będziemy musieli zawieźć je do kogoś z rodziny - martwią się rodzice.

Na Śródmieściu prąd w większości miejsc był, ale przez chwilę nie działała sieć internetowa Toya. Jednak Internet został po kilkunastu minutach włączony. Przez pół godziny brak prądu zgłaszali mieszkańcy ulicy Jaracza.

Obecnie służby energetyczne pracują aby przepiąć zasilanie do innego transformatora.

Około godz. 20 na Widzewie prąd częściowo włączyli. Prąd pojawił się w rejonie ulicy Augustów i na rondzie Inwalidów. Jednak na Olechowie podłączono go znowu tuż przed godz. 21.

Awaria miała zostać naprawiona do godz. 21.

Jednak nawet o godz. 22 część mieszkańców jeszcze czekała na włączenie zasilania.

Brak prądu zgłaszali też w poniedziałek wieczorem mieszkańcy Kolumny koło Łasku. Jednak nie ma to związku z awarią w Łodzi.

Religia i etyka w szkole. Kto ma kształcić nauczycieli etyki?

Wideo

Materiał oryginalny: Wielka awaria prądu w Łodzi. W poniedziałek (21 czerwca) zabrakło prądu na Widzewie, Olechowie i Janowie. Wybuchł transformator - Dziennik Łódzki

Komentarze 6

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

G
Gość
22 czerwca, 10:46, Obserwator:

FALA UPAŁÓW POZOSTAWIA ŚLAD NA MÓZGU PONIEKTÓRYCH !!!

Tak? A ruuchasz się?

E
Energetyk
21 czerwca, 23:05, Gość:

TO TAK DUZE MIASTO NIE MA ZASILANIA ZAPASOWEGO AWARYJNEGO??? NIEZLE JAJA... W RAZIE KATASTROFY WOJNY CZEGOKOLWIEK LEŻYMY

21 czerwca, 23:41, Gość:

Debil

22 czerwca, 1:36, Gość:

piszesz o sobie? ladnie sie przedstawiasz

Debilku, opowiedz jak wygląda "zasilanie awaryjne" w innych miastach. Może być Tomaszów, Kraków, Paryż, Bristol...

Tak to jest gdy debil zaczyna komentować coś o czym nie ma za grosz pojęcia.

A
Adam Adam
21 czerwca, 20:43, ener:

Przyzwyczajać się przyzwyczajać , chcecie prądu ze słońca i wiatru to będzie tak co raz częściej .

21 czerwca, 20:46, Gość:

Aleś głupek !

21 czerwca, 21:42, Adam Adam:

Dlaczego? Słyszałeś że nie dawno było zaćmienie słońca? Słyszałeś że energetyka szykuje się do zwiększenia produkcji prądu żeby zaopatrzyć brakujące kilowaty? Nie słyszałeś boś głupi.

21 czerwca, 21:46, Gość:

Piedrolisz Piedrolisz

Durniu Durniu

Nie spożywaj tyle ejakulanta bo się jąkasz

G
Gość
21 czerwca, 23:05, Gość:

TO TAK DUZE MIASTO NIE MA ZASILANIA ZAPASOWEGO AWARYJNEGO??? NIEZLE JAJA... W RAZIE KATASTROFY WOJNY CZEGOKOLWIEK LEŻYMY

21 czerwca, 23:41, Gość:

Debil

piszesz o sobie? ladnie sie przedstawiasz

h
haha

powinni zaprosic gosci gosci, ci , na wszystkie te bolaczki znalezliby sposob

G
Gość
21 czerwca, 20:43, ener:

Przyzwyczajać się przyzwyczajać , chcecie prądu ze słońca i wiatru to będzie tak co raz częściej .

21 czerwca, 21:11, hłhłe:

Przeciętny lewus ,umrze jak go odłączą od smartfona...i to jest plus.

hehehe naresczie troche ich powurwiaja

Dodaj ogłoszenie