Widzew-Wisła Płock. To wręcz wymarzony rywal łodzian na początku przygotowań

Bartosz Kukuć
Bartosz Kukuć
Dzisiaj w samo południe pierwszoligowi piłkarze Widzewa zmierzą się w Warce z grającą w ekstraklasie Wisłą Płock. To będzie pierwszy sprawdzian łodzian w letnim okresie przygotowawczym.

W obecnych realiach naprawdę trudno o lepszego przeciwnika niż płocczanie, którzy w minionym sezonie zajęli dwunastą pozycję w ekstraklasie.

Jesteśmy pewni, że nowy szkoleniowiec czterokrotnych mistrzów Polski, Janusz Niedźwiedź, również jest zadowolony z tego, że jego zespół powalczy z Wisłą, nie zaś z jakimś piątoligowcem.

Starcie z tak silnym rywalem będzie bez wątpienia znacznie bardziej wartościowe w aspekcie szkoleniowym. Niedźwiedź będzie mógł dokładnie przyjrzeć się, jak na tle teamu z Mazowsza wyglądają testowani kandydaci do gry w klubie z al. Piłsudskiego

Przed Widzewem jeszcze sporo pracy tego lata, ale nikt nie zamierza lekceważyć dzisiejszego testu. Zwłaszcza, że nie może być mowy o żadnych sentymentach. Kto się nie sprawdzi, może opuścić widzewski statek. I tak właśnie być powinno.

Szkoleniowcem Wisły jest ambitny Maciej Bartoszek, czyli trener, który już kilkakrotnie był „przemierzany” w spekulacjach do Widzewa. Włodarze wiślaków pochwalili się powrotem do zespołu doświadczonego pmocnika Dominika Furmana, który związał się z Wisłą rocznym kontraktem (wrócił z tureckiego Genclerbirligi SK). Furman grał już w Wiśle w latach 2016-2020

Początkowo wydawało się, że dzisiejsze spotkanie w Warcce będzie zamknięte nie tylko dla kibiców, ale i dla dziennikarzy, jednak ostatecznie media będą się mogły na nim pojawić.

We wtorek widzewiacy ćwiczyli dwukrotnie na obiekcie przy ul. Małachowskiego. Do Łodzi przyjechał już wypożyczony z Lecha Poznań Juliusz Letniowski. Być może Niedźwiedź da mu dziś szansę, choć zapewne nie w pełnym wymiarze czasowym.

Kamil Migdał będzie teraz pracował w Termalice

Jednym z dwóch beniaminków piłkarskiej ekstraklasy jest drużyna Bruk-Bet Termaliki Nieciecza. We wtorek działacze klubu z południa Polski oficjalnie poinformowali, że do sztabu szkoleniowego ich zespołu (pierwszym trenerem pozostał tam Mariusz Lewandowski) dołączył Kamil Migdał. To specjalista od przygotowania fizycznego, który jeszcze niedawno pracował w Widzewie. I to przez kilka lat. Najpierw był związany z klubową Akademią, następnie zaś z pierwszym zespołem (konkretnie od lata 2019 roku, kiedy przez pewien czas trenerem był Zbigniew Smółka).

SPORTOWY24.PL - rozmowa z Joanną Fiodorow

Wideo

Komentarze 2

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

G
Gość
to zdjęcie to jest z obozu ŁKS ,widzewioki przyjechali tam wcześniej i bramki noszą piłkarza ŁKS i pachołki ewentualnie bidony z woda podają :)
G
Gość
Na zdjęciu widać jak chłopaki ciężko trenują . Oby tak dalej .
Dodaj ogłoszenie