Widzewski kolekcjoner kartek

h
Rafał Augustyniak w meczu z Jagiellonią Białystok został ukarany czerwoną kartką. To sprawiło, że osłabiona łódzka drużyna nie miała już optymalnych warunków, by skutecznie zaatakować zespół ze stolicy Podlasia.

W tym sezonie piłkarskiej ekstraklasy to już trzecia taka kara dla widzewiaka. W ostatnim dwudziestoleciu w drużynie z al. Piłsudskiego nie było zawodnika, który w jednym sezonie tyle razy osłabiał swój zespół.
Pewnie 20-letni stoper Widzewa zdaje sobie sprawę, że za każdym razem jego zespół ponosił surowe konsekwencje.
Augustyniak w dziesiątej kolejce (29 września) ujrzał czerwony kartonik już w trzeciej minucie spotkania w Poznaniu. Osiem minut później Łukasz Teodorczyk zdobył, jak się później okazało, zwycięskiego gola dla Kolejarza. Lech wygrał 1:0.
W osiemnastej kolejce (30 listopada) w mecz z Koroną w Kielcach dostał czerwoną kartkę (za drugą żółtą) w 78 minucie przy wyniku 1:1. W 90 minucie gola dla gospodarzy zdobył Jacek Kiełb i Korona wygrała 2:1.
Zawodnik debiutujący w rozgrywkach krajowej elity piłkarz będzie długo pamiętał ten sezon. Musi mieć także świadomość, że obrońca nie może grać tak beztrosko, bo później cierpi przez niego drużyna.

Wideo

Komentarze 3

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

J
Jaga

No tzreba mieć jaja by osłabiać zespół bo sie nie ma umiejętności!!!!

ł
łodzianin

to brak umiejętności a nie gra z jajami

f
fc Olechów

Rafał jedyny poza bramkarzem gra w tej ala drużynie z jajami i nie pęka jak reszta tych psełdo gwiazdek.

Dodaj ogłoszenie