Widzew-Sandecja Nowy Sącz. Łodzianie chyba sami nie wiedzą, na co ich tak naprawdę stać

Bartosz Kukuć
Bartosz Kukuć
Widzewiacy liczą na gorące wsparcie ze strony kibiców
Widzewiacy liczą na gorące wsparcie ze strony kibiców krzysztof szymczak
W niedzielę o 12.40 I-ligowi piłkarze Widzewa zaczną przy al. Piłsudskiego swoje pierwsze spotkanie w sezonie 2021/2022. Łodzianie powalczą z Sandecją Nowy Sącz.

Drużyna prowadzona przez trenera Janusza Niedźwiedzia jest wielką niewiadomą. Niby zawsze można użyć takich słów przed startem zmagań o punkty, jednak tym razem wydają się one wyjątkowo trafne.

Widzewiacy chyba sami nie wiedzą, na co ich stać. Wszyscy w klubie zgodnie deklarują, że przepracowali każdą godzinę okresu przygotowawczego. Ale czy już w ten weekend będą w stanie zademonstrować w stu procentach, to, czego w rundzie jesiennej będzie od nich oczekiwał Niedźwiedź?

W trakcie oficjalnej prezentacji Widzewa przed fanami na stadionie trener stwierdził: - Gdy tak na was patrzę, to nie mogę się doczekać niedzieli. Zaproście swoich znajomych i widzimy się wszyscy na stadionie. Myślę, że nasz nowy kapitan rozkręcił już trochę atmosferę, a ja chciałbym, żeby to hasło „zawsze w dwunastu” cały czas nam towarzyszyło. Zarówno u siebie, jak i na wyjazdach. Nie chcę obiecywać niczego, jednak mogę zapewnić, że ta drużyna z dumą będzie nosiła te koszulki - mogliśmy usłyszeć od Niedźwiedzia.

Sam trener też doskonale zdaje sobie sprawę, że przyszedł czas weryfikacji. Z całą pewnością nie chciałby rozpocząć rozgrywek w stylu Enkeleida Dobiego z sezonu 2020/2021

Nowym kapitanem Widzewa będzie środkowy defensor Daniel Tanżyna, w radzie drużyny wspomogą go również: Mateusz Michalski, Paweł Zieliński, Krystian Nowak i Patryk Stępiński.

Sędzią niedzielnego spotkania będzie doświadczony Mariusz Złotek (Stalowa Wola). Ten arbiter prowadził trzy starcia z udziałem czterokrotnych mistrzów Polski. W sezonie 2020/2021 był to mecz z Puszczą w Niepołomicach (0:1). Natomiast w sezonie 2009/2010 były to dwa mecze właśnie z Sandecją (1:0 w Łodzi i 6:1 w Nowym Sączu). Nie mamy nic przeciwko trzeciej wygranej Widzewa.

Transmisję telewizyjną na żywo z meczu Widzewa z Sandecją będzie można obejrzeć w stacji Polsat Sport.

Sandecja także jest wielką zagadką

Drużyna Sandecji także przeszła kadrową rewolucję. To określenie wcale nie jest przesadą, skoro z zespołem pożegnało się dziewięciu zawodników, a dokładnie tyle samo zasiliło jego barwy. Oczywiście, okienko transferowe jeszcze trwa i to się jeszcze może zmienić.

Drużynę z południa Polski prowadzi były gracz Widzewa Dariusz Dudek, który ostatnio przedłużył umowę z klubem. Na kogo szkoleniowiec liczy w największym stopniu? Wydaje się, że chodzi o dwukrotnego króla strzelców drugiej ligi bułgarskiej, napastnika Swietosława Dikowa (ostatnio w Lokomotivie Sofia)

Wyniki sparingów Sandecji tego lata: 0:3 z Piastem Gliwice, 0:1 z GKS Katowice, 4:2 z Puszczą Niepołomice i 1:2 z Koroną Kielce.

Tokio Raport - rozmowa z Lucyną Kornobys

Wideo

Komentarze 2

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

a
ap gałka
30 lipca, 6:46, Baśka Rów:

Remis to dobry wynik dla nas . Przecież wiadomo że w tym sezonie walczymy o utrzymanie !

tak.....ap klepsydra z grabarzem na czele ma w doopie kibiców i nie chce awansu

B
Baśka Rów
Remis to dobry wynik dla nas . Przecież wiadomo że w tym sezonie walczymy o utrzymanie !
Dodaj ogłoszenie