Widzew-Polonia 2:0. Ta drużyna może być groźna dla każdego

(bart)
W akcji pomocnik Bartłomiej Niedziela
W akcji pomocnik Bartłomiej Niedziela łukasz kasprzak
W pierwszym oficjalnym sparingu piłkarze Widzewa pokonali w Nieborowie Polonię Warszawa 2:0. Łodzianie byli górą w pełni zasłużenie.

Pierwszą bramkę po efektownej główce i centrze z rożnego zdobył Damian Kostkowski (8 min), rezultat ustalił z karnego Daniel Mąka (48, po faulu na Mateuszu Ostaszewskim).

Wiemy, że do inauguracji III ligi jeszcze sporo czasu, ale podopieczni Przemysława Cecherza mogą być groźni dla każdego rywala. Pole manewru zaczyna być naprawdę duże, można myśleć o kilku wariantach taktycznych. Już wkrótce to powinien być najmocniejszy Widzew od przynajmniej kilku lat.

Trener widzi w zespole Bartłomieja Rakowskiego i Ostaszewskiego. Nadal o umowie może myśleć Krzysztof Wojciechowski. Wiadomo, że Cecherz rezygnuje zaś z usług Adriana Gapczyńskiego, prawdopodobnie także z Michała Domańskiego. Mimo iż Bartłomiej Gromek grał z Polonią, działacze będą chcieli go wypożyczyć. Szans na grę jesienią nie ma też Marcin Krzywicki. Brakowało narzekających na urazy: Patryka Barana, Rakowskiego, Aleksandra Kwieka, Sebastiana Olczaka i Daniela Świderskiego.

Mecz oglądało sporo kibiców Widzewa. Nie brakowało młodzieży, którą nieco starsi i dysponujący lepszą pamięcią fani mogli poinformować, iż w sztabie szkoleniowym ,,Czarnych Koszul” znajduje się aż trzech facetów, którzy mieli kiedyś sporo wspólnego z drużyną z al. Piłsudskiego. Chodzi nie tylko o trenera Krzysztofa Chrobaka, ale pomagających mu Wojciecha Szymanka i Piotra Wojdygę.

Widzew Łódź - Polonia Warszawa 2:0 (1:0)
1:0 - Damian Kostkowski (8), 2:0 - Daniel Mąka (48, karny).
Widzew: I połowa: Humerski - Kozłowski, Zieleniecki, Kostkowski, Domański - Michalski, Radwański, Kazimierowicz, Niedziela - Miller, Okuniewicz. II połowa: Wolański - Gromek, Sylwestrzak, Wojciechowski, Gapczyński - Kamiński, Rodak, Ostaszewski, Młynarczyk, Mąka - Miller (78, Tlaga).

Wideo

Komentarze 26

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

G
Gość
hiszberg :)
G
Gość
kiedy w Łodzi przebywało niemalże 220.000 żydów wykorzystujących Polaków na każdym kroku i jako tanią siłę roboczą
1) żydowskie szpitale gdzie zdejmowało się uposażenie z pensji za leczenie
2) żydowskie szkoły gdzie uczono za nadgodziny rodziców
3) śmierć przy maszynach i zakłady pogrzebowe pod włókiennictwem bogatych fabrykantów - był, zarobił, następny i rodzina została wyrzucana z mieszkań za które. ...płaciła pracą
etc.etc.
Żydzi zapragnęli mieć tu swój cmentarz ( największy w Europie ) parki gdzie sprowadzano roślinność nawet z Afryki ( Julianowski ) czy burdele gdzie niekiedy często gwałcono młode Polki
zapragnęli mieć też swój klub piłkarski
Założyli więc ŻYDZI Mityczną Łodziankę ( najstarsze zachowane dokumenty 1909 )
do 1923 roku posługiwali się barwami ZYDOWSKIMI biało-czarnymi
nie wiedzieli, że CI których upokarzali latami : Ulice wasze, kamienice nasze" - stworzyli swój szpital - Hallera -swój park - Łagiewniki - mieli też swój rynek BAŁUCKI gdzie żyd był przeganiany - chodzili więc po kieliszku na Limanowskiego napierdalać nację żydów, a jak mięli oni przewagę uciekali własnie na Bałucki gdzie żyd wstępu nie miał.
Nie przypuszczali bowiem żydzi, że wojna ich "zgładzi - kamienice przepadły
barwy biało czarne zmieniono na czerwone a po wojnie na ZIELONE - tak tak choć niewiele osób pamięta jak mówiono na ŁKS zespół SZULCOWY - można znaleźć takie zapiski - od grania w parku zyda Szulca
Zygmunt Otto próbował po wojnie zrównać klub ale nacji żydowskiej już nie było - był za to bohater ŁKS u
WŁADYSŁAW KRÓL - urodzony W ROSJI POLAK ahahaha tak jak ŻYDZI i założyciele ŁKS-u byli Polakami ;-)
nie przyspuszczał nikt jednak, że ta maskotka żydo komuny której podarowano majstra w 1958, co potem skończyło się kompromitacją z mistrzem luxemburga 5-0 ( Tomcio Cebula opisał majstra w 1998 )
że z niechcianych piłkarzy m.in żydo-komuny powstanie potęga POLSKIEJ piłki WIDZEW ŁÓDŹ
Klub, który kładzie na łopatki wynikami w Europie, Polsce jak i kibicami ten Tworek żydowski zwany dziś Akademią piłkarską.
Suk. międzynarodowe 8-0
Krajowe 38-12 ( do juniorów starszych )
derby 27-12
J
JEBAĆ!!!!!!
QRWY te z ŻYDZEWA!
A
Awans tylko
LEGIA2.
H
Hehehehehehehehehehehehehe
Ta drużyna może być groźna????????????????????a najbardziej siè boi liga juniorów z metalowca:-)
Z
Z dupy Twojego tatusia
Jak koledzy wyjdą z domu
c
cha cha cha
widzewa, w skladzie kilka duzych "flaszek" z temperamentem,po pierwszych kolejkach para z nich ujdzie i sie zacznie.
G
Gość
To że nie jesteśmy faworytem może nam tylko pomóc. W tamtym sezonie faworytem był łks zwłaszcza po pierwszej udanej rundzie i wszyscy widzieli jak to się skończyło, awans kuchennymi drzwiami. Ta presja nikomu nie pomaga a powiedziałbym że raczej szkodzi. Spokojnie grajmy swoje, do końca o każdy punkt a efekt przyjdzie w postaci miłej niespodzianki czyli awansu do drugiej ligi, czego życzę sobie jak i wszystkim kibicom Łódzkiego Widzewa.
a
asia
w tamtym sezonie tez tak mowili.
g
gramy na luzie
gol,gol,gol
G
Gość
Faworytem do awansu są rezerwy legii, ale Widzew stać na to by wyjść zwycięsko z tej rywalizacji.
G
Gość
Lutek :)
G
Gość
hiszberg :)
W
Wiesiek rts
Parkiety oddadzą nam punkty tak jak my im w poprzednim sezonie Oooooooooooo Lutek ole, ole ole Lutek ole
r
re
podobno nie chce do Legii.Legia celuje teraz w awans i ogrywanie mlodych w 2 lidze.w meczu z Widzewem w czasie gdzie gra reprezentacja na pewno będzie bardzo silny skład
Dodaj ogłoszenie