Widzew-Lech II Poznań. Znowu wszystko zależy wyłącznie od lidera z Łodzi

Bartosz Kukuć
Bartosz Kukuć
Oby Marcin Robak miał okazję do radości
Oby Marcin Robak miał okazję do radości grzegorz gałasiński
W sporcie tak juz czasem bywa, że jeden mecz ma wielki ciężar gatunkowy. I tak właśnie może być z występującymi w drugiej lidze piłkarzami Widzewa.

W niedzielę o 19.10 łodzianie zmierzą się na własnym stadionie z drugim zespołem Lecha Poznań. Gospodarzy interesuje wyłącznie odniesienie szesnastego zwycięstwa w tym sezonie.

Podopieczni trenera Marcina Kaczmarka we wręcz fatalnym stylu wznowili sezon przerwany tak brutalnie przez epidemię koronawirusa.

Potrafili jednak w naprawdę efektowny sposób się przełamać. Wygrana 3:1 z Garbarnią w Krakowie jest niezwykle istotna.

Widzewiacy wcale nie wypadli idealnie, to byłoby zafałszowanie rzeczywistości. Ale tak, jak, zresztą najzupełniej słusznie, krytykowaliśmy ich za lekkomyślność oraz juniorskie błędy w kiku poprzednich starciach, to tym razem n ie sposób nie dostrzec jakościowej i mentalnej przemiany.

Drużyna Kaczmarka powinna mieć świadomość, iż znowu wszystko zależy od niej. Nie musi liczyć, że „ktoś niespodziewanie przegra”, „ktoś sensacyjnie zremismuje”. To zapewnia spory komfort. Oby tylko Widzew nie zmarnował tak wielkiej szansy.

Magistrat pozytywnie rozpatrzył wniosek Widzewa o organizację meczówna stadionie przy al. Piłsudskiego z udziałem kibiców. W związku z tym już w niedzielę wieczorem starcie z lechitami będzie mogła obejrzeć z trybun ograniczona liczba fanów (w ustawowo ustalonej liczbie nieprzekraczającej 25 procent pojemności obiektu). Pierwszeństwo w wejściu na mecze mają posiadacze karnetów, którzy zapisali się na najbliższe spotkanie.

Mecz Widzew - Lech II będzie można obejrzeć nie tylko w klubowej telewizji, ale również w łódzkim paśmie regionalnym Telewizji Polskiej (na mocy podpisanej umowy).

Zmagania w II lidze wkraczają w decydującą fazę. W tym sezonie mecze Widzewa są często transmitowane w telewizji. Można się więc było spodziewać, że podobnie będzie z hitowo zapowiadającym się starciem z wiceliderem tabeli, GKS Katowice. I to się potwierdziło. Ten mecz, w 31. kolejce, odbędzie się 12 lipca (o 13.05). Terminarz wszystkich meczów Widzewa do końca sezonu: 21 czerwca (niedziela, 19.10), Widzew - Lech II Poznań, 28 czerwca (niedziela, 13.05) Górnik Polkowice - Widzew, 1 lipca (środa, 20.05) Widzew - Elana Toruń, 5 lipca (niedziela, 17) Pogoń Siedlce - Widzew, 12 lipca (niedziela, 13.05) GKS Katowice - Widzew, 15 lipca (środa, 19.10) Widzew - Stal Stalowa Wola, 18 lipca (sobota, 18) Resovia Rzeszów - Widzew, 25 lipca (sobota, 19.10), Widzew - Znicz Pruszków.

Ekstraklasa: Legia zdobędzie mistrzostwo w Poznaniu?

Wideo

Komentarze 5

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

G
Gość

No to Widzewiaków przegrywają i tak zostanie... Dziś lidera porzegnamy

G
Gość

Chcieć to można, żeby to osiągnąć trzeba jeszcze móc... A mocy brak... Skończy się remisem, a co za tym idzie Widzew straci dziś lidera po wygranej GKS nad Garbarnią...

Dalej pójdzie z górki, bo Widzew ma awansować dopiero wtedy kiedy na prezesa będzie Rudy

G
Gość

Jutro będzie remis! Kolejorz od kilkunastu meczy tylko remisuje, więc jutro remis murowany... Widzew traci lidera i jest fajnie

R
Ryszawy

Chcecie, macie, załatwione.

R
RTS Teofilów

Widzew Dumą Łodzian!

Dodaj ogłoszenie