Widzew-Bruk-Bet Termalica Nieciecza 1:1. Łodzianie nie dali rady pokonać lidera tabeli

Bartosz Kukuć
Bartosz Kukuć
W meczu trzydziestej kolejki piłkarskiej pierwszej ligi Widzew zremisował w Łodzi z Bruk-Bet Termalicą Nieciecza 1:1 (1:0). Zgromadzeni na stadionie przy al. Piłsudskiego po długiej przerwie kibice obejrzeli dobre widowisko, ale łodzianie nie zdołali pokonać lidera tabeli.

Szkoleniowiec Widzewa Marcin Broniszewski dokonał trzech zmian w składzie wyjściowej jedenastki w porównaniu do poprzedniego spotkania z Resovia w Rzeszowie (0:2). Pauzującego za żółte kartki Bartłomieja Poczobuta zastąpił Marek Hanousek. Zabrakło również Łukasza Kosakiewicza i Caique, pojawili się natomiast Filip Becht i Mateusz Michalski (chociaż tym razem nominalnie w środku pola, nie zaś na boku pomocy).

Pierwsza połowa meczu była ciekawym widowiskiem, chwilami toczonym przy intensywnie padającym deszczu. W 2 minucie po strzale Michała Bezpalca musiał interweniować Jakub Wrąbel. Z kolei w 3 min ekwilibrystycznej pozycji strzelał Paweł Tomczyk. W 7 min po centrze Michalskiego Hanousek główkował w bramkarza.

W 11 min Widzew wyszedł na prowadzenie. Tomasza Loskę strzałem z bliska pokonał Hanousek. Początkowo sędzia nie uznał tego gola, bo Czech był na spalonym. Po konsultacji z bocznym arbitrem zorientował się jednak, że tuż przed uderzeniem piłka odbiłą się od ekswidzewiaka Piotra Wlazły

W 16 min po rożnym Marcina Grabowskiego Wlazło główkował w słupek. Z kolei w 18 min Daniel Tanżyna efektownym wślizgiem powstrzymał w polu karnym innego byłego widzewiaka, Adama Radwańskiego. W 24 min uderzał Marcin Wasielewski.

Gospodarze też próbowali. W 20 min nad bramką strzelał Patryk Mucha, w 28 min główkował Michael Ameyaw, z kolei w 38 min z kapitalnym uderzeniem Hanouska z trudem poradził sobie Loska.

Nie brakowało kontrowersji. Goście domagali się podyktowania ,,jedenastek" po tym, jak piłka trafiła w ręce Dominika Kuna (18 min), a następnie Muchę i Stępińskiego (31 min). Z drugiej strony, w 40 min Wlazło wyraźnie odepchnął Pawła Tomczyka we własnej ,,szesnastce", następnie zaś w napastnika łodzian wręcz ..staranował'' Loska.

W przerwie trener gości Mariusz Lewandowski dokonał aż trzech zmian. I to przyniosło efekt. Goście z determinacją dążyli do wyrównania i osiągnęli cel.

W 58 min z lewej strony dokłądnie dośrodkował Marcin Grabowski, a Radwański ładnie uderzył z powietrza, nie dając żadnych szans Wrąblowi. Za pomocnikiem Termaliki nie zdążył spóźniony Becht

W 65 min Wrąbel ładnie przeniósł piłkę nad poprzeczką po groźnym strzale Radwańskiego. W 73 min to fani Widzewa wstrzymali oddech. Tomczyk podał do zmiennika Piotra Samca-Talara, ale ten nie trafił w piłkę. W 75 min w dogodnej sytuacji znalazł się Hanousek, a kilkadziesiąt sekund później Tomczyk dał się wyprzedzić obrońcy gości. W 83 min Hanousek świetnie prostopadle podał do Marcina Robaka, jednak doświadczony napastnik Widzew przegrał pojedynek sam na sam z Loską. A już w doliczonym czasie gry (90+4 min) Samiec-Talar wpadł w pole karne, ale z całej siły trafił w stojącego przed bramką Karola Czubaka.

Dzisiejsze starcie było dopiero czwartym w historii meczem o punkty obu zespołów. W 2014 roku Termalica wygrała w Niecieczy 2:1, w 2015 roku Widzew zwyciężył w Byczynie 2:1, natomiast w październiku ubiegłego roku niecieczanie pokonali łodzian na południu Polski 2:0. Bilans bramkowy 6:4 dla Termaliki.

Swoje kolejne starcie o punkty widzewiacy rozegrają za tydzień. 23 maja (niedziela, 12.40) zmierzą się w Gdyni z tamtejszą Arką. W tym meczu nie zagra Tanżyna (kartki)

Widzew Łódź - Bruk-Bet Termalica Nieciecza 1:1 (1:0)
1:0 - Hanousek (11), 1:1 - Radwański (58).
Żółte kartki: Becht, Stępiński, Ameyaw, Tanżyna (Widzew) - Biedrzycki, Wasielewski, Bezpalec, Grzybek (Termalica).
Sędziował Dominik Sulikowski (Gdańsk).
Widzów: 4360.
Widzew: Jakub Wrąbel - Patryk Stępiński (81, Łukasz Kosakiewicz), Krystian Nowak, Daniel Tanżyna, Filip Becht (90, Karol Czubak) - Dominik Kun (71, Piotr Samiec-Talar), Patryk Mucha (81, Caique), Marek Hanousek, Mateusz Michalski, Michael Ameyaw - Paweł Tomczyk (81, Marcin Robak).
Termalica: Tomasz Loska - Marcin Wasielewski (46, Mateusz Grzybek), Wiktor Biedrzycki, Piotr Wlazło, Marcin Grabowski - Michal Bezpalec, Michal Hubínek, Sebastian Bonecki (46, Samuell Stefanik), Adam Radwański - Roman Gergel, Kacper Śpiewak (46, Martin Zeman).

UEFA przygotowała ściągę dla komentatorów

Wideo

Komentarze 8

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

L
Lacky
16 maja, 15:17, do czego to doszło:

no tak remis u siebie wielkiego Widzewa z 16 mln budżetu nad małym klubikiem z malutkiej wsi Nieciecza , to można uznać za sukces i sie cieszyć z tego

16 maja, 15:21, Gość:

hahah wielki wstydzew to może i była ale w latach 80 tych za czasów komuny i w latach 90 tych bo od 2000 r to juz nic nie osiągnęli prócz awansów i spadków z niższej ligi do wyższej i na odwrót

16 maja, 15:43, ap cwelnia:

no... wasze ośągniecia aż "Szczypią w oczy "

Konsultuj wpisy z polonistką ANALfabeto kserodzewski.

w
www
16 maja, 15:17, do czego to doszło:

no tak remis u siebie wielkiego Widzewa z 16 mln budżetu nad małym klubikiem z malutkiej wsi Nieciecza , to można uznać za sukces i sie cieszyć z tego

16 maja, 15:21, Gość:

hahah wielki wstydzew to może i była ale w latach 80 tych za czasów komuny i w latach 90 tych bo od 2000 r to juz nic nie osiągnęli prócz awansów i spadków z niższej ligi do wyższej i na odwrót

16 maja, 15:43, ap cwelnia:

no... wasze ośągniecia aż "Szczypią w oczy "

cwelnia ty żydzewski ANALfabeto twoja ortografia aż "szczypie w oczy".........."OŚĄGNIECIA"??????

Brawo,brawo,brawissimo....;)))))))))

G
Gość
16 maja, 15:17, do czego to doszło:

no tak remis u siebie wielkiego Widzewa z 16 mln budżetu nad małym klubikiem z malutkiej wsi Nieciecza , to można uznać za sukces i sie cieszyć z tego

16 maja, 15:42, ap cwelnia:

przypomnij mi wyniki twojego gałkałesu z teramiką ?

16 maja, 16:04, Gość:

ale ŁKS sie nie uważa tak jak wy za nie wiadomo kogo.ŁKS przegrał ale to był wyjazd i pojechał tam z rezerwowym składzie do tego ŁKS grał co 3 dni a Termalica ni grała meczu w tygodniu bo odwłołali im mecz.nie wspomne o golu na 1:0 prawidłowo zdobytym przez ŁKS którego sędzia nie uznał i wtedy wynik mógłby byc inny

teraz wam wybiją baraże.....dziś puszcza a później lgbt z tych

G
Gość
16 maja, 15:17, do czego to doszło:

no tak remis u siebie wielkiego Widzewa z 16 mln budżetu nad małym klubikiem z malutkiej wsi Nieciecza , to można uznać za sukces i sie cieszyć z tego

16 maja, 15:42, ap cwelnia:

przypomnij mi wyniki twojego gałkałesu z teramiką ?

ale ŁKS sie nie uważa tak jak wy za nie wiadomo kogo.ŁKS przegrał ale to był wyjazd i pojechał tam z rezerwowym składzie do tego ŁKS grał co 3 dni a Termalica ni grała meczu w tygodniu bo odwłołali im mecz.nie wspomne o golu na 1:0 prawidłowo zdobytym przez ŁKS którego sędzia nie uznał i wtedy wynik mógłby byc inny

a
ap cwelnia
16 maja, 15:17, do czego to doszło:

no tak remis u siebie wielkiego Widzewa z 16 mln budżetu nad małym klubikiem z malutkiej wsi Nieciecza , to można uznać za sukces i sie cieszyć z tego

16 maja, 15:21, Gość:

hahah wielki wstydzew to może i była ale w latach 80 tych za czasów komuny i w latach 90 tych bo od 2000 r to juz nic nie osiągnęli prócz awansów i spadków z niższej ligi do wyższej i na odwrót

no... wasze ośągniecia aż "Szczypią w oczy "

a
ap cwelnia
16 maja, 15:17, do czego to doszło:

no tak remis u siebie wielkiego Widzewa z 16 mln budżetu nad małym klubikiem z malutkiej wsi Nieciecza , to można uznać za sukces i sie cieszyć z tego

przypomnij mi wyniki twojego gałkałesu z teramiką ?

G
Gość
16 maja, 15:17, do czego to doszło:

no tak remis u siebie wielkiego Widzewa z 16 mln budżetu nad małym klubikiem z malutkiej wsi Nieciecza , to można uznać za sukces i sie cieszyć z tego

hahah wielki wstydzew to może i była ale w latach 80 tych za czasów komuny i w latach 90 tych bo od 2000 r to juz nic nie osiągnęli prócz awansów i spadków z niższej ligi do wyższej i na odwrót

d
do czego to doszło

no tak remis u siebie wielkiego Widzewa z 16 mln budżetu nad małym klubikiem z malutkiej wsi Nieciecza , to można uznać za sukces i sie cieszyć z tego

Dodaj ogłoszenie