Widzew Tur. Dylemat trenera Smudy. Kto zagra na środku obrony?

pas
W niedzielę czeka Widzew ligowy mecz w Bielsku Podlaskim.

O godz. 16 zmierzy się Turem.
Oba kluby grają o coś, choć są to diametralnie różne cele. Widzew walczy o awans do II ligi. Tur broni się prezd degradacją. Jest to zatem mecz mający swoją stawkę. To powinno dopingować oba zespoły do ambitnej, pełnej zaangażowania gry. Nie owijając niczego w bawełnę trzeba powiedzieć, że remis w tym spotkaniu byłby niespodzianką., a porażka Widzewa jedną z największych sensacji zmagań.
Żadnym tłumaczeniem nie będzie fakt, że łodzianie wystąpią bez dwóch ważnych, kontuzjowanych zawodników: Marcina Pieńkowskiego i Sebastiana Zielenieckiego.
Trenujący, jak zawodowcy łodzianie, w tym czy innym składzie, w starciu z futbolowymi amatorami, są zdecydowanym faworytem. I muszą to udowodnić na boisku.
Jedną kadrową zagadką wydaje się być to, jak trener Franciszek Smuda zestawi środek defensywy. Czy zdecyduje się na najbardziej oczywiste rozwiązanie i wystawi Radosława Sylwestrzaka i Damiana Kostkowskiego. A może jednak jednym ze stoperów będzie intensywnie testowany na tej pozycji w trakcie zimowych przygotowań Michał Miller, który pokazuje, że zasługuje na miejsce w podstawowym składzie?
Piłkarze Tura Bielsk Podlaski awansowali do finału Pucharu Polski województwa podlaskiego. Drużyna na wyjeździe pokonała 2:1 MKS Ruch Wysokie Mazowieckie. Bramki w tym meczu zdobywali: Łukasz Popiołek po efektownym uderzeniu w dłuższy róg bramki oraz Karol Kosiński po braterskiej akcji z Andrzejem.
Tur w finałowym meczu zmierzy się z Olimpią Zambrów, która 5:4 w rzutach karnych pokonała ŁKS Łomżę.

W sobotę o godz. 15 hitowy pojedynek 28 kolejki spotkań III ligi. Druga w tabeli Lecha Tomaszów podejmuje zajmującego trzecie miejsce Sokoła Aleksandrów. Kto przegra to spotkanie może raczej zapomnieć o skutecznym gonieniu Widzewa.
Tomasz Bogołębski w rozmowie z oficjalną stroną mówi: Obie drużyny wiedzą o co w tym meczu grają i jaka jest ranga tego spotkania. Zarówno my, jak i Lechia chcieliśmy się dobrze przygotować do tych zawodów, stąd przełożone mecze pucharowe. Wiadomo, jakie są puchary, często dochodzi do dogrywek i kosztują one wiele zdrowia.
To może być pojedynek snajperów. Tomasz Płonka (Lechia) i Kamil Żylski (Sokół) strzelili do tej pory po 15 bramek, o trzy mniej niż lider Wojciech Wocial (Victoria Sulejówek)

Wideo

Komentarze 10

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

R
RTS Chechło
W porównaniu do bydła u nas na stadionie.
w
widzewski Lututów
...róg róg róg gol gol gol gramy na luzie Tura pokonamy!!!! Ludzie honoru
b
blok ekipy
żydowski rudy kałesiaku
w
wjdzewjok
już donoszę do płokułatuły
r
robaszek
cwelu
e
eukaes pałer
nie ma tylu na trybunie
e
eukaes hehło
jeden bębniarz z Hehła i śpiewak z Porshewic
S
Szczepan
pod stadionem przed meczem w Lodzi
.
Tur-fidzew wielki szlagier kolejny artykuł z d*** o niczym .przypomnę z jutro gra Łódzki Klub Sportowy ważny mecz w 2 lidze który jest pierwsza siła pilkarska Łodzi i województwa
.
Tur-fidzew wielki szlagier kolejny artykuł z d*** o niczym .przypomnę z jutro gra Łódzki Klub Sportowy ważny mecz w 2 lidze który jest pierwsza siła pilkarska Łodzi i województwa
Dodaj ogłoszenie