Widzew - Skra. Rywale bez kompleksów, walczą o trzy punkty

p
Dla piłkarzy Skry dziś wielkie futbolowe święto.

Za takie uważają starcie z legendarnym polskim klubem, jakim jest Widzew. Spotkanie miało zostać rozegrane 12 marca. Tak się nie stało. Trzeba było na nie czekać aż 81 dni, ale nastawienie graczy z Częstochowy się nie zmieniło. Dla nich to wyjątkowy prestiżowy pojedynek, na dodatek toczony w sytuacji, gdy widmo spadku zagląda zespołowi w oczy. Szkoda, że kibice na stadionie nie będą mogli tego zobaczyć, choć z drugiej strony może to będzie naszą przewagą? Na pewno się nikogo nie boimy i jedziemy tam po trzy punkty odważnie deklaruje świeżo upieczony tata w zespole Skry, Krzysztof Napora w rozmowie ze stroną ksskra.pl W Widzewie są wielkie pieniądze, ich interesuje tylko awans w tym sezonie, ale my na pewno nie odpuścimy.

Wielkie hity w ćwierćfinale Ligi Mistrzów. Rozlosowano pary

Wideo

Komentarze 1

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

J
Ja

Po co w ogóle wychodzić jak i tak Widzew przegra. Ustalone jest od listopada, że mają nie wejść do pierwszej ligi i tak będzie

Dodaj ogłoszenie