Widzew Skra Częstochowa. Piłkarska drużyna Widzewa. W Łodzi starcie II-ligowych beniaminków

Jan HofmanZaktualizowano 
Mecz Widzew Skra Częstochowa. Pogoda sprzyja i dlatego można się spodziewać, że sobotni mecz beniaminków piłkarskiej drugiej ligi na stadionie przy al. Piłsudskiego obejrzy komplet widzów.

Już jutro, w sobotę o godz. 19.10, Widzew podejmować będzie Skrę Częstochowa. Oczywiście pogoda będzie jednym z czynników wysokiej frekwencji na stadionie przy al. Piłsudskiego, ale najważniejszym powodem pojawienia się tłumów na trybunach jest dokonała postawa Widzewa.

To bez wątpienia udana jesień łódzkiej drużyny, która szczególnie przed własną publicznością, niemal nie zawodzi. Sześć zwycięstw i jeden remis ma swoją wymowę. Piłkarze prowadzeni przez trenera Radosława Mroczkowskiego robią wszystko, aby kibice wychodzili ze stadionu uśmiechnięci i zadowoleni.

Nie sądzimy, aby tym razem sytuacja miała się zmienić. Choć to starcie dwóch beniaminków, to obydwa kluby dzieli przepaść sportowa, organizacyjna i priorytety piłkarskich zespołów. Widzew jest liderem rozgrywek i najskuteczniejszym zespołem z uzasadnionymi pierwszoligowymi aspiracjami. Warto też pamiętać, że łodzianie nie zdecydowali się na przełożenie meczu, choć w sobotę zabraknie dwóch ważnych zawodników, którzy otrzymali powołania do młodzieżowych reprezentacji Polski. Mowa o Konradzie Gutowskim i Marcelu Pięczku. A to oznacza, że trener zna wartość swojej drużyny, docenia jej siłę i wie, że w odwodzie ma dobrych zawodników, którzy z powodzeniem wypełnią luki po kadrowiczach.

Na przeciwnym biegunie jest Skra, dziewiętnaście punktów mniej od łodzian, której jedynym marzeniem jest utrzymanie się w drugoligowej stawce. Na chwilę obecną jedenaście punktów i szesnaste miejsce w tabeli tego nie gwarantują. Trudno się spodziewać, że goście sobotniego spotkania zdecydują się na podjęcie otwartej walki. Pewnie dla nich remis będzie sukcesem i należy się spodziewać, że główną uwagę skupią na obronie dostępu dla własnej bramki.

Polskie aktorki nago: Figura, Włodarczyk, Szapołowska, Dymna...

Wideo

Materiał oryginalny: Widzew Skra Częstochowa. Piłkarska drużyna Widzewa. W Łodzi starcie II-ligowych beniaminków - Express Ilustrowany

Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych”i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Komentarze 30

Ta strona jest chroniona przez reCAPTCHA i obowiązują na niej polityka prywatności oraz warunki korzystania z usługi firmy Google. Dodając komentarz, akceptujesz regulamin oraz Politykę Prywatności.
R
RADEK

Olo debilem jestes i totalnym bezmozgiem,Baranie o 19ej w soboty to ludzie mają wesela imieniny urodziny i inne uroczystosci i wtedy są imprezy na ktore zapraszani są goscie aktorzy nie mogą przyjsc na stadiony, no ale taka pała jak Ty nigdy nie pojmie tego dla was sobota jest be niedziela jest be kazda godzina tez jest be NIE MA WAS W łodzi baranie i tyle w temacie

zgłoś
R
RADEK

Smieszni jestescie kałesiaki i smieszne są wasze głodne kawałki jak to kilka lat temu Widzewa było 5-7 tys na meczach. 10 lat temu Mencester City mial stadion na 34 tys kibicow i tylu ich przychodzilo od kilku lat ma stadion na 54 tys i tylu ich przychodzi i skąd ta roznica sie wzieła z kosmosu kałesiackie pajace? Widzew z roku na rok ma coraz więcej kibicow a wy z roku na rok coraz mniej. Za dwa- trzy lata Widzew musi miec stadion na 30-35 tys kibicow bo tylu będzie chętnych na oglądanie meczow Au was pod wiatą z 3,5 tys zrobi sie 1,5tys, nie ma was w Łodzi i nie ma was poza Łodzią. O Widzewie pisze sie w całej Pilsce mino ze gra w 2 lidze i w Całej Europie, wystarczy pojechac na wczasy do Hiszpani ,Włoch ,Grecji ,Portugali jesli ktos wie ze jestes z Łodzi od razu kojarzy to z Widzewem a o Lks pies z kulawą nogą nie słyszał, sraczka was ogarnia bo na jakąs Skre Częstochowa stadion będzie pękał w szwach a u was na Kuchenkach pół wiaty na Tychach pół wiaty i więcej was nie będzie bo więcej was nie ma mimo biletow po 2 zeta.

zgłoś
G
Gość

więc wielki śmiech to ap eł-kałes. I każdy w Polsce to wie. Wyj dalej żydzie. Pozwalam ci.

zgłoś
W
Więc piszecie komentarze

pod artykułami o wielkim Widzewie doświadczając przy tym wielki ból du.py. I nie nazywaj się Łodzianinem bo z daleka wali od ciebie gnojówką z Chechła żydzie. Wyj dalej. Pozwalam ci.

zgłoś
G
Gość

że kicha to twojej starej zwisa po wojażach w Poznaniu.

zgłoś
T
TO

Gówno

zgłoś
G
Gość

Polonia w Warszawie - już przez ostanie 40 lat straciliście ponad połowę Łodzi z tendencją wzrostową.

zgłoś
Ł
Łodzianin

By się pośmiać z waszych ochow i achow, o megalomanii nie pomne. Cukrujcie sobie dalej.

zgłoś
Ł
Łodzianin

Bajki i klechdy wymyślone przez fanatycznego kibica reaktywacji 2015

zgłoś
l
lewiatan137

Piszesz ze kiedyś się skończy. Może tak tylko jak twój głupawy wpis będzie wyglądał za 5-7 lat gdy ta frekwencja się skończy nadal będziesz twierdził ze ta frekwencja to przez nowy obiekt. A teraz obalę twoja teorie nowych stadionów. Lechia wystarczyła 1 runda po otwarciu stadionu aby frekwencja zjechała poniżej 50 % wypełnienia obiektu. Śląsk to samo tylko spadek jeszcze większy.Wasze psiapsiółki z Tych identycznie jak Lechia tylko nie zajęło to całej rundy ,a tu za chwile będziesz miał 2 lata i nic się nie zmienia.

zgłoś
Ł
Łódź to Widzew

masz link do statystyk Zawiszaków a ty mi tu wyjeżdżasz z bajkami o średniej 4-5,5 tys. Od sezonu 2004/2005 do 2013/2014 - była średnia od 5200 do 8500 jedynie sezon 2014/2015 było ledwo ponad 2 tys ale wtedy był konflikt z Cycem i graliśmy w Byczynie przez całą rundę wiosenną. O tych waszych fanaberiach z sobotami, 19:10 i innymi pierdołami to nawet wstyd wspominać. Graliśmy jakiś tam mecz w piątek czy w niedzielę i jakoś nie widziałem spadku wielkiego frekwencji.

zgłoś
O
Olo

ewentualnie na zgodowy z Ruchem .średnia to 4-5,5 tys i to w dobrych dla was czasach .nie ostatnich za Cacka bo wtedy to po 1 tys 2 tys przychodziło .tak jak re pisze póki są wyniki i walka o awans jest frekwencja .zaczną się porażki gra o nic wtedy zobaczymy te komplety a raczej ich nie zobaczymy bo to jest pewne że mniej ludzi będzie przychodzić bo jest to sprawdzane od lat i wszędzie się to sprawdza .dojdą mecze w inne dni i godziny niz sobota 19:10 .są wyniki i walka o awans jest frekwencja kiedyś to się skończy myślę że w 1 lidze może już być ciężko ale tu nadal będzie jaranie się że to 1 liga po awansie .kilka lat w jednej lidze czy to 1 lidze czy Ekstraklasie i gra o nic i zobaczysz

zgłoś
G
Gość

ludziki humoru

zgłoś
o
obiektywnie

srts równa się śmiech

zgłoś
Z
Zdunska Wola i Leczyca to

srts-u klub kibica

zgłoś
Dodaj ogłoszenie

Wykryliśmy, że nadal blokujesz reklamy...

To dzięki reklamom możemy dostarczyć dla Ciebie wartościowe informacje. Jeśli cenisz naszą pracę, prosimy, odblokuj reklamy na naszej stronie.

Dziękujemy za Twoje wsparcie!

Jasne, chcę odblokować
Przycisk nie działa ?
1.
W prawym górnym rogu przegladarki znajdź i kliknij ikonkę AdBlock. Z otwartego menu wybierz opcję "Wstrzymaj blokowanie na stronach w tej domenie".
krok 1
2.
Pojawi się okienko AdBlock. Przesuń suwak maksymalnie w prawą stronę, a nastepnie kliknij "Wyklucz".
krok 2
3.
Gotowe! Zielona ikonka informuje, że reklamy na stronie zostały odblokowane.
krok 3