Nasza Loteria SR - pasek na kartach artykułów

Widzew. Sezonu nie można od tak sobie wymazać gumką myszką

pas
Nie zazdrościmy.

Widzew znalazł się w sportowym i organizacyjnym zawieszeniu. Łodzianie szykowali się do awansu do I ligi i do obchodów 110-lecia istnienia klubu. Tymczasem nastąpił atak epidemii koronawirusa i nikt nie wie, co będzie dalej.
W sprawie ligowych rozgrywek bez końca czekać się nie da, teoretyzować. Trzeba podjąć ostateczne decyzje. Każdy chce wiedzieć na czym stoi. Czy ligowe rozgrywki zostaną anulowane, czy zakończone po ostatniej kolejce. Plany, iż uda się je dokończyć w pierwszej połowie tego roku na tę chwilę wydają się bowiem nierealną mrzonką.
Anulowanie rozgrywek byłoby wyjątkowo krzywdzące dla tych, którzy sobie solidnie zapracowali na swoją dobrą pozycję czyli szczególnie dla łodzian, którzy są liderami tabeli. W 22 meczach zdobyli 47 punktów, o pięć więcej od drugiego w tabeli Górnika Łęczna. Wygrali 14 spotkań 5 zremisowali, 3 przegrali. Strzelili najwięcej - 48 bramek, stracili najmniej - 19 goli. Mając taką sportową rekomendację powinni dostać awans nawet przy zielonym stoliku. Wymazanie tego co zrobili do tej pory i uznanie za niebyłe wydaje się nie tylko krzywdzące, ale wręcz absurdalne.
Prezes Martyna Pajączek przyznaje, że zmianie musi ulec też część planów związanych z jubileuszem. Władze klubu czekają też niezwykle trudne rozmowy na temat budżetu zachwianego mocno przez koronawirusa, z którym na pewno trzeba będzie się trzeba gimnastykować.
Widzew zawsze może liczyć na swoich kibiców, którzy potrafią się zmobilizować, gdy tego wymaga sytuacja. Wystarczyło siedem dni, by fani zebrali całe zakładane 110 tysięcy złotych na pomoc polskiej służbie zdrowia, choć początkowo mówiono o 19 100 złotych na środki ochrony osobistej i produkty przemysłowe oraz spożywcze niezbędne w szpitalach. Ten cel został jednak osiągnięty w ciągu 24 godzin.

od 7 lat
Wideo

Hokejowe Fudeko GAS Gdańsk chce się rozwijać

Dołącz do nas na Facebooku!

Publikujemy najciekawsze artykuły, wydarzenia i konkursy. Jesteśmy tam gdzie nasi czytelnicy!

Polub nas na Facebooku!

Kontakt z redakcją

Byłeś świadkiem ważnego zdarzenia? Widziałeś coś interesującego? Zrobiłeś ciekawe zdjęcie lub wideo?

Napisz do nas!

Polecane oferty

Materiały promocyjne partnera
Wróć na expressilustrowany.pl Express Ilustrowany