MKTG SR - pasek na kartach artykułów

Widzew. Reprezentacyjna przerwa to jest dobry czas dla Sebastiana Kerka

Jan Hofman
Jan Hofman
W rozgrywkach piłkarskiej ekstraklasy nastąpiła reprezentacyjna przerwa. Biało-czerwoni walczą w barażach o awans na EURO 2024.

Z tego powodu następna kolejka ekstraklasy rozegrana zostanie dopiero w dniach 30 marca - 2 kwietnia.
Mecz piłkarzy Widzewa, 26. serii mistrzowskiej, został zaplanowany na 1 kwietnia. Łodzianie na stadionie przy al. Piłsudskiego podejmą Koronę Kielce.

Trener Daniel Myśliwiec, by jego drużyna nie wypadła z rytmu meczowego, zaplanował na piątek grę kontrolną. Rywalem przedstawiciela ekstraklasy będzie pierwszoligowy Górnik Łęczna. Drużyna z Lubelszczyzny, prowadzona przez trenera Pavola Stano, zajmuje dziesiąte miejsce w lidze, ze stratą jedenastu punktów do liderującej Lechii Gdańsk.
Bez wątpienia ten mecz będzie okazją do dania szansy gry w dłuższym wymiarze dublerom oraz rekonwalescentom widzewskiej drużyny, choćby Sebastianowi Kerkowi.

Niemiecki pomocnik miał długą przerwę w grze i dopiero w sobotę wrócił do rywalizacji na boisku. Pojawił się na murawie w 80 minucie spotkania z Cracovią.
30-letni piłkarz, który może pochwalić się dużą liczbą występów na zapleczu Bundesligi (trafił do Widzewa z Hannoveru 96 w sierpniu), pauzował od jesiennego meczu ze Stalą Mielec (7 października).
Niemiec musiał przejść zabieg stawu skokowego, a następnie rehabilitację oraz treningi indywidualne razem z trenerem Wiktorem Wróblem, trwające do stycznia.

- Jestem bardzo szczęśliwy, że wróciłem po kontuzji do zespołu i gry - powiedział Kerk. - To był ciężki czas dla mnie, jednak znowu jestem z drużyną. Po meczu w Krakowie mam mieszane uczucia, bo z jednej strony cieszy powrót do grania, ale z drugiej smuci strata gola w ostatnich minutach i tylko jeden zdobyty punkt. To jest złe, lecz też nasza gra nie do końca wyglądała dzisiaj dobrze, więc może powinniśmy być zadowoleni z tego remisu.

- Dla mnie to jest teraz dobre, że mamy dwa tygodnie na to, żeby potrenować i dojść do formy. Mamy też rozegrać mecz kontrolny. Dzięki temu będę mógł wejść na wyższy poziom jeśli chodzi o formę i grać dłużej w kolejnych spotkaniach.
- W tygodniu przed Cracovią ćwiczyliśmy cały zestaw wariantów rozegrania i ta praca nam odpłaciła w spotkaniu. Graliśmy jednak z trudnym rywalem, który też miał swoje szanse. Żeby sięgnąć po trzy punkty z takim przeciwnikiem musimy wejść na jeszcze wyższy poziom - powiedział ofensywny pomocnik łódzkiej drużyny.

emisja bez ograniczeń wiekowych
Wideo

Jagiellonia mistrzem Polski. Feta i kibice w centrum miasta

Dołącz do nas na Facebooku!

Publikujemy najciekawsze artykuły, wydarzenia i konkursy. Jesteśmy tam gdzie nasi czytelnicy!

Polub nas na Facebooku!

Kontakt z redakcją

Byłeś świadkiem ważnego zdarzenia? Widziałeś coś interesującego? Zrobiłeś ciekawe zdjęcie lub wideo?

Napisz do nas!

Polecane oferty

Materiały promocyjne partnera
Wróć na expressilustrowany.pl Express Ilustrowany