Widzew. Remis łodzian z Miedzią Legnica w żadnym razie nie był pechowy

Bartosz Kukuć
Bartosz Kukuć
Kibice pierwszoligowych piłkarzy Widzewa woleliby już zapomnieć o spotkaniu z Miedzią Legnica. Bezbramkowy remis oznacza dla nich kolejne rozczarowanie.

Można się jedynie gorzko uśmiechnąć i zadać sobie pytanie, który to już raz w sezonie 2020/2021? Aktualnemu szkoleniowcowi czterokrotnych mistrzów Polski Marcinowi Broniszewskiemu raczej nie trzeba tego przypominać, skoro zanim objął tę funkcję, długo był przecież asystentem Enkeleida Dobiego.

Można mieć wrażenie „deja-vu”. Kiedy wydaje się, że łodzianie złapali wiatr w żagle, przychodzi zimny prysznic. Prawda jest przecież taka, że remis z Miedzią wcale nie był pechowy. Równie dobrze, to goście mogli przecież wyjeżdżać z Łodzi z poczuciem niedosytu.

Sytuacja jest brutalna i nakazuje pozbyć się złudzeń. Nie ma większych szans realnie bić się o awans, nawet o samo zakwalifikowanie się do czołowej szóstki tabeli, jeżeli w tak zaawansowanej fazie sezonu ma się na koncie zaledwie dziesięć zwycięstw. A w trzecim kolejnym starciu przy al. Piłsudskiego uzyskuje się wynik 0:0 (wcześniej z Górnikiem Łęczna i Puszczą Niepołomice).

W najbliższą niedzielę widzewiacy zmierzą się na Podkarpaciu z Resovią Rzeszów (12.40). Rywale są zdeterminowani, bo jeszcze nie mogą być spokojni o utrzymanie się. Poza tym ich trener, doskonale znany w Widzewie Radosław Mroczkowski, wyjdzie ze skóry, aby sprawić gościom jak najwięcej problemów

Widzew Łódź - Miedź Legnica 0:0
Żółte kartki: Hanousek, Robak (Widzew) - Garuch, Matuszek (Miedź).
Widzew: Kudrjavcevs - Kosakiewicz, Nowak, Tanżyna, Stępiński - Michalski, Poczobut (90, Czubak), Hanousek (86, Caique), Mucha, Ameyaw (69, Samiec-Talar) - Tomczyk (69, Robak).

Polacy najaktywniejsi w Europie

Wideo

Komentarze 1

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

G
Gość

"Kiedy wydaje się, że łodzianie złapali wiatr w żagle" = Komu, tak się wydaje? chyba, tylko zaślepionym fanatykom Widzewa może tak się wydawać.. bo piłkarze Widzewa wiedzą o tym doskonale (już od początku sezonu) że, jako beniaminek nie mają prawa bić się o awans.. i to samo dotyczy też beniaminka Górnika Łęczna.

"Sytuacja jest brutalna i nakazuje pozbyć się złudzeń. Nie ma większych szans realnie bić się o awans, nawet o samo zakwalifikowanie się do czołowej szóstki tabeli" = i to jest (i powinno być, już od początku sezonu) prawidłowe i racjonalne myślenie!!! > a nie mamienie i łudzenie kibiców (robienie z Nich durniów?) we wcześniejszych artykułach!

Dodaj ogłoszenie