reklama

Widzew Łódź. Kibice Widzewa życzą sobie radosnej zimy

Jan Hofman
Jan Hofman
Zaktualizowano 
W Widzewie doskonałe nastroje. Nie ma się jednak co dziwić, bowiem łódzka drużyna ponownie znalazła się na czele drugiej ligi.

Poprzednim razem łodzianie przewodzili drugoligowej stawce po jedenastej kolejce sezonu. Awans na pozycję lidera dało pokonanie w Łodzi Górnika Polkowice (gol Daniela Mąki 72).

Fani drużyny z al. Piłsudskiego liczą, że w tak doskonałych nastrojach spędzą zimową przerwę. Widzew ostatni w tym roku mecz o punkty rozegra w sobotę w Stargardzie. Spotkanie z miejscowymi Błękitnymi (ósme miejsce w tabeli) rozpocznie się o godz. 13. W ostatnim czasie to żadna nowość dla piłkarzy drużyny z al. Piłsudskiego. Spotkania transmitowane przez telewizję publiczną z Bytovią Bytów, Zniczem Pruszków czy Resovią Rzeszów rozpoczynały się właśnie o godz. 13.05. Łodzianie pewnie przyzwyczaili się już do tej godziny ligowych pojedynków i gra w porze obiadowej nie sprawia im większego problemu.

Warto choć jeszcze na chwilę wrócić do meczu z Bytovią, który widzewiacy wygrali 4:0. Kibice radowali się z trafień Mateusza Możdżenia, Marcina Robaka i dwóch bramek Rafała Wolsztyńskiego.

Kolejne g ole podopiecznych trenera Marcina Kaczmarka sprawiły, że drużyna przedłużyła serię wygranych spotkań do trzech, w których może się pochwalić imponującym bilansem bramkowym 14:0. Duża liczba zdobytych goli sprawia, że łodzianie są najskuteczniejszym zespołem drugiej ligi. Widzew w dziewiętnastu spotkaniach zdobył aż 41 bramek. Inne drużyny z czołówki są pod tym względem znacznie gorsze: Górnik Łęczna 27, Resovia 34, GKS Katowice 34, Olimpia Elbląg 28 i Stal Rzeszów 31. Jak widać, potencjał łódzkiej drużyny jest ogromny i trzeba go koniecznie wykorzystywać.

22 listopada, a więc w piątek, 19-letni Kamil Piskorski został zgłoszony przez Widzew do rozgrywek II ligi. W niedzielę zaliczył już debiut w pierwszym zespole klubu z al. Piłsudskiego. Urodzony 7 marca 2000 roku zawodnik dotychczas występował w drużynie rezerw łódzkiego drugoligowca.

Puchar Świata w skokach narciarskich

Wideo

Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych”i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Komentarze 19

Ta strona jest chroniona przez reCAPTCHA i obowiązują na niej polityka prywatności oraz warunki korzystania z usługi firmy Google. Dodając komentarz, akceptujesz regulamin oraz Politykę Prywatności.

Podaj powód zgłoszenia

B
Bralczyk
26 listopada, 16:05, Rts:

Ale zazdrosc przez was przemawia, widzew jest na fali i wygrywa mecz za meczem to jest kolektyw ktory dobrze się rozumie i współpracuje ze sobą na boisku, nie to co te niedojdy z pod wiaty gdzie im piłka przeszkadza a efektem są porażki jadna za drugą. W niedziele też pewnie w d.upsko będzie

26 listopada, 17:26, Białe Śródmieście:

Tumanie spod blaszokarena, naucz się pisać, kolejny raz ci tłumaczę, że piszemy "SPOD" a nie z pod.

26 listopada, 17:49, polonistka:

chciałeś zabłysnąć a ci nie wyszło bo obie formy są akceptowalne .

27 listopada, 5:47, Bralczyk:

Wybacz, lecz nie są akceptowalne. Prawidłowa forma brzmi "SPOD". Jak Ty uczysz polskiego, skoro podstawy są dla Ciebie nieznane.

27 listopada, 10:10, Polonista:

Obie formy są poprawne !

Informuję, ze forma "z pod" była używana jeszcze przed drugą wojną światową, obecnie przyjmujemy za prawidłowe i polskie stwierdzenie "spod". Dalsza dyskusja jest bez sensu. Tak wygląda prawidłowe dzisiejsze "spod"

P
Polonista
26 listopada, 16:05, Rts:

Ale zazdrosc przez was przemawia, widzew jest na fali i wygrywa mecz za meczem to jest kolektyw ktory dobrze się rozumie i współpracuje ze sobą na boisku, nie to co te niedojdy z pod wiaty gdzie im piłka przeszkadza a efektem są porażki jadna za drugą. W niedziele też pewnie w d.upsko będzie

26 listopada, 17:26, Białe Śródmieście:

Tumanie spod blaszokarena, naucz się pisać, kolejny raz ci tłumaczę, że piszemy "SPOD" a nie z pod.

26 listopada, 17:49, polonistka:

chciałeś zabłysnąć a ci nie wyszło bo obie formy są akceptowalne .

27 listopada, 5:47, Bralczyk:

Wybacz, lecz nie są akceptowalne. Prawidłowa forma brzmi "SPOD". Jak Ty uczysz polskiego, skoro podstawy są dla Ciebie nieznane.

Obie formy są poprawne !

T
Ty

Zima będzie radosna, ale wiosna żałosna...

Już w Marcu, Widzew przystąpi do pobicia rekordu Polski (należącego do RTS Widzew Łódź) w ilości zremisowanych spotkań z rzędu... I tak sezon skończy się na miejscu 5! Brak awansu, ale kibice będą śpiewali "Nic się nie stało..." I dalej będą kupowali te karnety, aż do 4 ligi

B
Bralczyk
26 listopada, 16:05, Rts:

Ale zazdrosc przez was przemawia, widzew jest na fali i wygrywa mecz za meczem to jest kolektyw ktory dobrze się rozumie i współpracuje ze sobą na boisku, nie to co te niedojdy z pod wiaty gdzie im piłka przeszkadza a efektem są porażki jadna za drugą. W niedziele też pewnie w d.upsko będzie

26 listopada, 17:26, Białe Śródmieście:

Tumanie spod blaszokarena, naucz się pisać, kolejny raz ci tłumaczę, że piszemy "SPOD" a nie z pod.

26 listopada, 17:49, polonistka:

chciałeś zabłysnąć a ci nie wyszło bo obie formy są akceptowalne .

Wybacz, lecz nie są akceptowalne. Prawidłowa forma brzmi "SPOD". Jak Ty uczysz polskiego, skoro podstawy są dla Ciebie nieznane.

G
Gość

Najważniejsza jest wiosna i kolejny rekord remisów!

Ż
Żydokomunistyczny Rts

Z jednej strony spokoju przy szabasowych świecach, z drugiej umacniania władzy ludowej życzy wasz obrotny legendarny prezes Lutek enkawudzista Rozenbaum Sobolewski pozostałym widzewiokom spod znaku gwiazdki szescioramiennej i piecioramiennej równoczesnie.

Ł
ŁKS
26 listopada, 16:05, Rts:

Ale zazdrosc przez was przemawia, widzew jest na fali i wygrywa mecz za meczem to jest kolektyw ktory dobrze się rozumie i współpracuje ze sobą na boisku, nie to co te niedojdy z pod wiaty gdzie im piłka przeszkadza a efektem są porażki jadna za drugą. W niedziele też pewnie w d.upsko będzie

Bo my gramy w najwyzszej lidze nie co wy 2 lidze

G
Gość

Zima będzie radosna, ale wiosna żałosna...

Już w Marcu, Widzew przystąpi do pobicia rekordu Polski (należącego do RTS Widzew Łódź) iloście zremisowanych spotkań z rzędu... I tak sezona skończy się na miejscu 5! Brak awansu, ale kibice będą śpiewali "Nic się nie stało..."

G
Gość

W tamtym roku też tak było,a jak się skończyło ?

p
polonistka
26 listopada, 16:05, Rts:

Ale zazdrosc przez was przemawia, widzew jest na fali i wygrywa mecz za meczem to jest kolektyw ktory dobrze się rozumie i współpracuje ze sobą na boisku, nie to co te niedojdy z pod wiaty gdzie im piłka przeszkadza a efektem są porażki jadna za drugą. W niedziele też pewnie w d.upsko będzie

26 listopada, 17:26, Białe Śródmieście:

Tumanie spod blaszokarena, naucz się pisać, kolejny raz ci tłumaczę, że piszemy "SPOD" a nie z pod.

chciałeś zabłysnąć a ci nie wyszło bo obie formy są akceptowalne .

B
Białe Śródmieście
26 listopada, 16:05, Rts:

Ale zazdrosc przez was przemawia, widzew jest na fali i wygrywa mecz za meczem to jest kolektyw ktory dobrze się rozumie i współpracuje ze sobą na boisku, nie to co te niedojdy z pod wiaty gdzie im piłka przeszkadza a efektem są porażki jadna za drugą. W niedziele też pewnie w d.upsko będzie

Tumanie spod blaszokarena, naucz się pisać, kolejny raz ci tłumaczę, że piszemy "SPOD" a nie z pod.

G
Gość
26 listopada, 11:49, Gość:

inne drużyny nie dostają prezentu na początku meczu jak w Pruszkowie w postaci czerwonej kartki dla Znicza czy dwóch karnych w pierwszej połowie jak z Wejcherowem

26 listopada, ‎10‎:‎50, Gość:

i oczywiście nie mają 16 mln budżetu tylko koło 3 mln jak Resovia czy 5 mln

nie maja bo sa biedakami. Jak powiedziala Pani Prezes zorganizowanie jednego meczu na Widzewie koszuje tyle co calej rundy u przeciwnikow. Ale maluczcy gowniarze z pod wiaty gdzie wchodza przez plot a mama daje 2 zyle koeszonkowego tego nie zrozumieja

G
Gość
26 listopada, ‎10‎:‎49, Gość:

inne drużyny nie dostają prezentu na początku meczu jak w Pruszkowie w postaci czerwonej kartki dla Znicza czy dwóch karnych w pierwszej połowie jak z Wejcherowem

Debil. Bochenek powinien dostac dwie czerwone bezposrednie ale dostal 2 zolte po chyba 4 groznych faulach. Faule z gryfem byly ewidentne I nikt nam niczego nie podarowal. Co najwyzej przeciwnicy ktorzy musili sie ratowac faulami bo nie mieli innego wyjscia.

I
Iwan z Olegiem

Dużo buziaków i cmokaski od CSKA. 14 marca 2012, Madryt - pamiętamy.

R
Rts

Ale zazdrosc przez was przemawia, widzew jest na fali i wygrywa mecz za meczem to jest kolektyw ktory dobrze się rozumie i współpracuje ze sobą na boisku, nie to co te niedojdy z pod wiaty gdzie im piłka przeszkadza a efektem są porażki jadna za drugą. W niedziele też pewnie w d.upsko będzie

Dodaj ogłoszenie