Widzew. Ligowe przeciętniactwo przynosi im ujmę na sportowym honorze

paweł strzelecki
Przed piłkarzami Widzewa dwa prestiżowe pojedynki. W środę 25 listopada o godzinie 17.40 w rocznicę założenia klubu na stadionie przy alei Piłsudskiego 138 podejmą w meczu Pucharu Polski Legię Warszawa, a 29 listopada o godz. 12.40 w ligowym spotkaniu Arkę Gdynia.

Dobrze by było, żeby łodzianie pokazali się z dobrej strony. Wiara umiera ostatnia, ale nie da się ukryć, że w przegranym meczu z Termaliką Nieciecza zaprezentowali się słabo na tle renomowanego przeciwnika i nie oddali jednego celnego strzału!
Tak być nie powinno. Widzew to sportowa marka, której nie można psuć, pokazując drużynę, która (przynajmniej w pierwszej połowie) była chłopcem do bicia. Brak kibiców na trybunach sprawia, że bez presji Widzew radzi sobie słabo, trochę w myśli zasady: czy się stoi czy się leży, dobra kaska, na którą składają się fani, kupując karnety i bilety, się należy.
Człowiek traci wiarę na lepsze jutro, gdy po jednym czy drugim w miarę przyzwoitym spotkaniu przychodzi pojedynek, który obnaża wszystkie słabości czy wręcz sportową niemoc plasując łodzian w gronie przeiętniaków, zasługujących co najwyżej na grę o nic i miejsce w środku ligowej tabeli.

Przed łodzianami prestiżowe pucharowe starcie.

Obrońca Widzewa Patryk Stępiński dla widzew.com: Mamy powtórkę z poprzedniego roku, bo wtedy też Widzew mierzył się z zespołem Legii na własnym stadionie. Na pewno będziemy chcieli przeciwstawić się mistrzom Polski i szukać w tym meczu swoich okazji. Legia zapewne będzie chciała dłużej utrzymywać się przy piłce, rozgrywać swoje akcje, zaczynając od linii obrony, więc w Niecieczy mieliśmy takie małe przetarcie przed tym, co nas czeka w środę. My będziemy chcieli przełożyć na mecz z Legią to, co graliśmy z Termaliką w drugiej połowie

.

Boniek z kolejnym wyzwaniem

Wideo

Komentarze 4

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

G
Gość

Ten marny klubik w końcu gra tak jak przez 60 lat swojego marnego żywota było mu to nakazane. Przeciętność jest jego przeznaczeniem.

o
osa

Poziom adekwatny do nazwy i występów w niższych klasach rozgrywkowych w latach 1922-1975

G
Gość

Przestańcie oceniać Widzew, przecież to głupi widzi, że tam sport i walka nie ma znaczenia, tam liczy się kasa i układy. To co ktoś w ekspresiaku napisał przed sezonem sprawdza sie w 100%, a chodzi o cel Widzewa, Cel zarządu widzewa jest tak, aby jaknajszybcieć trafić do 2 ligi. Stąd wzięli trenera wyrzuconego z Polkowic, za brak wyników. Teraz KS Polkowice jest 1 w drugoligowej tabeli i ma szanse na awans do pierwszej ligi, a widzew nie ma żadnych wyników i idzie w tabeli w dół. Może się okazać, że kluby pana trenera zamienią się mniejscami.

Do tego zatrudnieni pilkarze z poziomem 2 ligowym.

Jakby poskładać to do kupy, to obraz jest jasny i przejrzysty i mówi nam, że w sezoenie 2021/22 zobaczymy Widzew w 2 lidzie. Nie łudźmy się, że zarząd zmieni trenera, bo ten realizuje naznaczony przez nich cel, czyli spadek.

G
Gość

"plasując łodzian w gronie przeciętniaków, zasługujących co najwyżej na grę o nic i miejsce w środku ligowej tabeli." - A na co innego Widzew zasługuje, jak nie na środek tabeli? co? - Przecież na 13-spotkań zaledwie pokonali, tylko: Sandecję, Gks Jastrzębie, Stomil i Resovię. I jak tu nie nazwać Ich "przeciętniakami"?

Dodaj ogłoszenie