MKTG SR - pasek na kartach artykułów

Widzew - Korona Kielce. Tym razem bez prezentów dla gości!

Jan Hofman
Jan Hofman
Szymon Korta / Polska Press
Piłkarze Widzewa spotkanie 26. kolejki ekstraklasy rozegrają dopiero w poniedziałek. 1 kwietnia podejmą na swoim stadionie Koronę Kielce. Początek meczu o godz. 17.30

Choć mecz rozegrany zostanie w ostatni dzień świąt, to jednak w Widzewie są przekonani, że na trybunach zasiądzie komplet widzów.
Wiadomo już, że na stadionie przy al. Piłsudskiego pojawi się 700-osoba grupa fanów Korony. To jednak nie dziwi, bowiem w Kielcach trwa wielka mobilizacja, by zrobić wszystko, aby drużyna utrzymała się w ekstraklasie.

Ostatnio nie jest wesoło, bo zespół spisywał się słabo, co ma bezpośrednie przełożenie na pozycję w tabeli. Wprawdzie Korona zajmuje w tabeli piętnaste, bezpieczne miejsce, ale ma tyle samo punktów (24), co ewentualny pierwszy spadkowicz - Puszcza Niepołomice.
Po ostatnim, zremisowanym meczu z Pogonią Szczecin (kielczanie prowadzili 2:0), w szatni drużyny trenera Kamila Kuzery pojawili się zdegustowani kibice. Ponoć wspólnie dokonano podsumowania występów piłkarzy w tym sezonie. Z kolei z prezesem klubu spotkał się szkoleniowiec, ale trzęsienia ziemni na trenerskiej ławce nie było, a pojawił się jednie dyplomatyczny komunikat, że wszyscy dołożą starań, aby Korona rozwija się pomyślnie i ku zadowoleniu wiernych fanów.

Znacznie spokojniej jest w Widzewie. Łodzianie są na dziesiątym miejscu w tabeli, z przewagą ośmiu punktów nad strefą spadkową. Taka zaliczka daje komfort pracy, ale też nie może wpływać na zmniejszenie czujności i meczowej koncentracji piłkarzy RTS. A właśnie takie elementy sprawiły, że pod koniec poprzedniego sezonu Korona wygrała w Łodzi z Widzewem aż 3:0 i utrzymała się wówczas w ekstraklasie.

Przed nami czas świąt wielkanocnych, ale wierzymy, że tym razem łodzianie nie będą gościom serwować prezentów!

od 7 lat
Wideo

Michał Probierz o Ekstraklasie i Euro

Dołącz do nas na Facebooku!

Publikujemy najciekawsze artykuły, wydarzenia i konkursy. Jesteśmy tam gdzie nasi czytelnicy!

Polub nas na Facebooku!

Kontakt z redakcją

Byłeś świadkiem ważnego zdarzenia? Widziałeś coś interesującego? Zrobiłeś ciekawe zdjęcie lub wideo?

Napisz do nas!

Polecane oferty

Materiały promocyjne partnera
Wróć na expressilustrowany.pl Express Ilustrowany