Widzew. Jest nowy stary piłkarz w klubie. Grać jednak nie może

-
Jak podaje oficjalna strona Widzewa 30 czerwca kończyły się umowy wypożyczenia z Widzewa Michaela Ameyawa i Przemysława Banaszaka. Z uwagi na reorganizację rozgrywek mogły one jednak zostać prolongowane do końca lipca.

W przypadku pierwszego ze wspomnianych zawodników Widzew Łódź doszedł do porozumienia z Bytovią Bytów w sprawie przedłużenia wypożyczenia. W związku z tym Michael Ameyaw, który zimą przeniósł się do klub z Pomorza, będzie w nim występować do zakończenia obecnego sezonu. Dotychczas 19-latek barwy Bytovii reprezentował w ośmiu meczach ligowych (za każdym razem w pierwszym składzie), w których zdobył jedną bramkę. Wcześniej, jesienią, zagrał w 16 meczach czerwono-biało-czerwonych.
Inaczej wygląda sytuacja z Przemysławem Banaszakiem, którego wypożyczenie zakończone zostało zgodnie z pierwotnymi założeniami umowy, czyli 30 czerwca. Zawodnik wraca w związku z tym do Widzewa, ale nie będzie mógł reprezentować w lipcu jego barw, ponieważ w tej rundzie występował już w barwach Górnika Łęczna. W sumie w klubie z województwa lubelskiego przez cały sezon, od momentu wypożyczenia w lipcu, Banaszak rozegrał 17 meczów (trzy w wyjściowej jedenastce), w których zdobył pięć bramek. O jego przyszłości zdecyduje w najbliższym czasie pion sportowy Widzewa.

Jerzy Brzęczek zostaje na stanowisku

Wideo

Komentarze 1

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

G
Gość

Jeśli WIdzew przegra z Pogonią, to jasne się stanie, że "stowarzyszenie" rządzi i Widzew ma zakaz na awans. Bo. jeśli przegra z Pogonią, to ma jeszcze 2 trudne mecze z GKS Katowice, który jest 3 i z Resovią (5). Meczu z Resovią na pewno nie wygrają, bo nigdy im się to jeszcze nie udało. A spotanie z walczącymi Katowicami, raczej też nie przyniesie punktów. A co za tym idzie Widzew na koniec sezonu będzie miał 60-61 punktór, Górnik Łęczna 69 punktów, a GKS Katowice 63-65. Czyli Widzew ląduje w barażach, które w związku z pierwszym zdaniem tego komentarza też są stracone.... A jak nie wiadomo, o co chodzi, to chodzi o pieniądze...