Widzew. Janusz Niedźwiedź: Pierwsza połowa w naszym wykonaniu bardzo mi się podobała

-
Udostępnij:
Widzew po raz pierwszy w tym sezonie przegrał spotkanie na własnym stadionie. W meczu Pucharu Polski uległ Wiśle Kraków 1:3.

Janusz Niedźwiedź Widzew: Pierwsza połowa w naszym wykonaniu bardzo mi się podobała, tak samo jak pierwsza część drugiej. Graliśmy dojrzały futbol, stworzyliśmy sobie kilka dogodnych sytuacji, po których mogliśmy podwyższyć prowadzenie na 2:0. W naszych piłkarzach było widać i pasję, i chęć gry, i dojrzałość. Nie będziemy już żałować tego, co się wydarzyło później, po prostu Wisła wykorzystała nasze pomyłki i awansowała do kolejnej rundy. Nasze myśli są już jednak przy tym, żeby zregenerować się, odpocząć, w sobotę pojechać do Głogowa, a w niedzielę wyjść na ostatnie dziewięćdziesiąt minut w tym roku, by fantastycznie zakończyć całą tę jesień.
Adrian Gula - Wisła: Bardzo ważne, że odwróciliśmy mecz, w którym to rywal prowadził. W drugiej połowie drużyna dobrze pracowała aż do samego końca. Muszę też skomplementować Widzew oraz kibiców, bo to było świetne spotkanie. Z mojej perspektywy oba zespoły chciały grać w piłkę.

J&J: Dostałam skrzydeł, te skrzydła mnie niosą

Wideo

Komentarze 1

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

G
Gość
Super mecz.

Mozna przegrywać jak kałes, a można przegrywać po walce. nawet 4-0.

Honor, walka
Dodaj ogłoszenie