Widzew - FK Akron Togliatti 1:1. Ładna bramka Pawła Tomczyka poprawiła humory

Bartosz Kukuć
Bartosz Kukuć
W akcji napastnicy - Karol Czubak i zdobywca gola Paweł Tomczyk
W akcji napastnicy - Karol Czubak i zdobywca gola Paweł Tomczyk jakub dyktyński/widzew.com
Przebywający na zgrupowaniu w Turcji pierwszoligowi piłkarze Widzewa zremisowali 1:1 (0:0) z zajmującą dziewiętnaste miejsce w tabeli rosyjskiej drugiej ligi drużyną FK Akron Togliatti.

Podopieczni albańskiego trenera Enkeleida Dobiego rozpoczęli obóz w Turcji dwoma niedzielnymi zajęciami, poniedziałkowy mecz był więc dla nich pierwszym sprawdzianem w trakcie zgrupowania.

Starcie z zespołem z Rosji było dosyć ciekawym widowiskiem. Nie stało może na zbyt wysokim poziomie, ale na murawie działo się całkiem sporo. Można ocenić, że remis nie krzywdzi żadnej ze stron.

W 54 minucie to Akron wyszedł na prowadzenie. Rywale zupełnie ,,rozklepali" defensywę łodzian, a akcję sfinalizował Artem Delikin, trafiając z bliska do siatki

Na szczęście, to nie zdeprymowało Widzewa. W 58 minucie Michael Ameyaw podał do Filipa Bechta, a ten precyzyjnie dośrodkował w pole karne. Najsprytniejszy okazał się pozyskany z Lecha Poznań napastnik Paweł Tomczyk, ładnym uderzeniem głową pokonując golkipera

Obie drużyny mogły zdobyć kolejne gole. Nieco groźniejsi byli Rosjanie, ale widzewiacy też mieli swoje okazje. W 6 minucie główkował Daniel Tanżyna (do dobitki nie zdążył Katol Czubak). W 32 minucie strzelał Mateusz Możdżeń, a w 37 minucie próbował Łukasz Kosakiewicz. Z kolei w 78 minucie idealnej sytuacji nie wykorzystał Patryk Mucha.

Inna sprawa, że Widzew pozwolił sobie na zbyt wiele dekoncetracji w samej końcówce i już w doliczonym czasie gry szczęścia zabrakło Nikicie Wierchunowowi. Tej straty czterokrotni mistrzowie Polski już by nie odrobili.

Kolejny test w środę

W środę Widzew zmierzy się w Turcji z Inhułec Petrowe. Przed rokiem w sparingu to Ukraińcy okazali się lepsi, zwyciężając 1:0

Widzew Łódź - Akron Togliatti 1:1 (0:0)
0:1 - Dielkin (54), 1:1 - Tomczyk (58, głową).
Widzew: Mleczko (63, Reszka) – Kosakiewicz (46, Owczarek), Nowak, Tanżyna, Stępiński (46, Becht) – Kun (46, Michalski), Poczobut (46, Caique), Możdżeń (57, Mucha), Samiec-Talar (46, Ameyaw) – Tomczyk (70, Prochownik), Czubak (63, Fundambu).
Akron: Wołkow (75, Kolesnikow) – Bosow (75, Jelejew), Sadykow (75, Wierchunow), Łytwyn (75, Żestokow), Jatczenko (75, Gorbunow) – Kwiekwieskiri (75, Gogricziani), Czudin (75, Priczinienko), Nichajew (75, Bidłowskij), Pjanczenko (75, Gieriugow), Majrowcz (75, Gazdanow) – Dielkin (75, Girajew).

SPORTOWY24.PL - rozmowa z Joanną Fiodorow

Wideo

Komentarze 6

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

G
Gość
8 lutego, 20:38, ty:

Wielki sukces Wstydzewa! Zremisował z zespołem z 22 miejsca tabeli, który na 26 meczów ma 19 punktów, to naprawdę wielki sukces! TO tak jakbyście grali z 2 ligowcem.

8 lutego, 23:25, Gość:

Wielki sukces kałesu 0:5 tylko z jakimś słabeuszem z Rosji. Brawo wy żydzi.

Pierd*olony beznapletkowcu, grał drugi garnitur, a wy sie pierwszym składem pociliście jeb*any obrzezańcu.

G
Gość
8 lutego, 20:38, ty:

Wielki sukces Wstydzewa! Zremisował z zespołem z 22 miejsca tabeli, który na 26 meczów ma 19 punktów, to naprawdę wielki sukces! TO tak jakbyście grali z 2 ligowcem.

Wielki sukces kałesu 0:5 tylko z jakimś słabeuszem z Rosji. Brawo wy żydzi.

t
ty

Wielki sukces Wstydzewa! Zremisował z zespołem z 22 miejsca tabeli, który na 26 meczów ma 19 punktów, to naprawdę wielki sukces! TO tak jakbyście grali z 2 ligowcem.

G
Gość
8 lutego, 15:16, Gość:

kolejny raz Robaczek emeryt nie gra sparingu musi odpoczac bo sie zmęczy za bardzo za taka kase jaka mu płacą

nie no gnoje beda przychodzic brac po 30 tys i nic nie robic

G
Gość

Jak tam karnety bo to dla mnie najważniejsze

G
Gość

kolejny raz Robaczek emeryt nie gra sparingu musi odpoczac bo sie zmęczy za bardzo za taka kase jaka mu płacą

Dodaj ogłoszenie