Wyszukiwarka wyborcza

Wybory Parlamentarne

Sprawdź, gdzie możesz zagłosować

Do wyborów pozostało

  • 00dni
  • 16godz.
  • 35min.
Odwiedź serwis wyborczy 

Widzew. Dwaj tacy Pawłowscy to po prostu skarb

pas
Widzew miał rękę i możliwości do promowania dobrych, bardzo dobrych i wręcz wybitnych (patrz Zbigniew Boneik, Józef Młynarczyk) piłkarzy.

Jednym z ostatnich, którzy szkoda, że tylko przez moment pokazali się w w Europie był pomocnik 27letni dziś Bartłomiej Pawłowski.
Na antenie  Radia Widzew powiedział: W tamtych czasach był konflikt między władzami klubu a kibicami, dochodziło do protestów, więc stadion nie zawsze był zapełniony. Najlepiej pamiętam chyba mecz z Polonią w Łodzi, gdy wygraliśmy 3:2, a ja strzeliłem jedną z bramek. Najbardziej żywiołowy doping był jednak na wyjazdach, choćby we Wrocławiu czy Poznaniu. Pomimo przewagi gospodarzy, wsparcie fanów Widzewa zawsze dało się wtedy odczuć.
Gra w Widzewie to na pewno było spełnienie moich marzeń, bo pamiętałem ten stadion, gdy przychodziłem na niego z tatą. Siedzieliśmy po przeciwnej stronie krytej, oglądaliśmy mecze, a później przyszedł moment, w którym to ja stałem się profesjonalnym piłkarzem. Szansa wyjścia na murawę to była duża nobilitacja. Z ręką na sercu mogę powiedzieć, że cały czas zerkam w kierunku Łodzi. Nigdy nie powiem nie Widzewowi. Mam nadzieję, że kiedyś będzie taka okazja i znowu spotkamy się na stadionie.
Nie mamy cienia wątpliwości, że Widzew będzie szedł do przodu i szybko wróci do ekstraklasy. Żeby w niej skutecznie grać musi mieć klasowych zawodników. Jednym z nich mógłby być Pawłowski, który ma predyspozycje do bycia wręcz liderem drużyny.
Mielibyśmy wtedy w Widzewie dwóch  Pawłowskich na kluczowych pozycjach. Jeden bramkarz Wojciech nie raz i nie dwa ratował zespół z opresji, czego najlepszym dowodem ostatnie spotkanie w Łęcznej. Drugi pomocnik Bartłomiej z wielkimi zdolnościami do kreowania gry na tak mógłby wraz z Adamem Radwańskim dzielić i rządzić w drugiej linii drużyny grającej w krajowej elicie.

Wielkie hity w ćwierćfinale Ligi Mistrzów. Rozlosowano pary

Wideo

Komentarze

Komentowanie zostało tymczasowo wyłączone ze względu na ciszę wyborczą i zostanie włączone po jej zakończeniu.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie