Widzew. Czy działacze klubu z al. Piłsudskiego staną tego lata na wysokości zadania?

Bartosz Kukuć
Bartosz Kukuć
Pomocnik Dominik Kun wierzy, że jesienią będzie regularnie grał w pierwszym składzie
Pomocnik Dominik Kun wierzy, że jesienią będzie regularnie grał w pierwszym składzie grzegorz gałasiński
Za piłkarzami Widzewa jedyny tego lata obóz przygotowawczy. Łodzianie wrócili z Woli Chorzelowskiej i na kolejnych zajęciach spotkają się dopiero dzisiaj.

To, że trener czterokrotnych mistrzów Polski Janusz Niedźwiedź dał swoim podopiecznych trochę czasu na odpoczynek po naprawdę ciężkiej pracy, jaką wykonali w trakcie obozu nie jest niczym złym. W końcu pierwsze spotkanie widzewiaków w rundzie jesiennej odbędzie się dopiero za dwa tygodnie (1 sierpnia, niedziela, 12.40, z Sandecją Nowy Sącz w Łodzi).

Znacznie bardziej niepokojący jest fakt, że, według stanu na dzisiaj, sytuacja kadrowa drużyny z al. Piłsudskiego jest niezbyt ciekawa. I to najdelikatniej rzecz ujmując

Wystarczy przypomnieć, iż szkoleniowiec nie może skorzystać z usług dwóch napastników (Przemysława Kity i Karola Czubaka) i to się jeszcze długo nie zmieni. Nie w pełni sprawni są jeszcze natomiast: Paweł Zieliński, Patryk Mucha, Daniel Tanżyna i Juliusz Letniowski.

Na dodatek, jak dotąd, nowi klubowi działacze wyjątkowo mozolnie „spisują” się na rynku transferowym. Żeby było jasne - jak najbardziej doceniam to, że nie zamierzają już lekką ręką i z uśmiechem wydawać kolejnych tysięcy złotych, w czym specjalizowała się była już, na szczęście, prezes klubu Martyna Pajączek.

Mam jednak nadzieję, iż mają świadomość, że Widzew wymaga wzmocnień. Nie za pół roku, ale już teraz.

Niedźwiedź był gościem audycji klubowego radia Widzew.FM.

Oczywiście, że widzimy potrzebę transferów na takich pozycjach, jak „szóstka”, stoper, lewa obrona i napastnik. Od kiedy jesteśmy w Widzewie, cały czas działamy w celu wzmocnień na tych pozycjach. Wierzę, że to będą solidne nabytki. W pierwszych meczach trzeba będzie zakasać rękawy i pokazać charakter na boisku, bo braki będą jeszcze widoczne - stwierdził

SPORTOWY24.PL - rozmowa z Joanną Fiodorow

Wideo

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie