Wcale nie chciała skoczyć...

MR
Ktoś zauważył kobietę stojącą w sobotę ok. godz. 17 na dachu kamienicy przy ul. Kilińskiego.

Myślał, że chce skoczyć i przerażony zatelefonował do straży pożarnej.
Gdy strażacy pojawili się na miejscu, zaskoczona ich przyjazdem lokatorka kamienicy wyjaśniła, że weszła na dach, aby... ustawić anteną telewizyjną.

Wideo

Komentarze 7

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

.....

Szkoda że nie dzwonia na policje jak kradną anteny tego to nikt już nie widzi....

R
Robert G

Kilka miesięcy temu w Expresie też był podobny artykuł - na dachu bloku przy Rydza Śmigłego ktoś zauważył faceta i zadzwonił na policję, okazało się że facet był z firmy remontującej dachy.

h
heh

swoją droga ten kto wzywał strażaków mósiał byc ślepy że nie widział ze kobita antene poprawia!!!!!!!!!!

h
hahaha

Le głupie pytania zadajecie jak tam wlazła normalnie jak juz napisał Robert G w każdej kamienicy jest właz na dach wchodzisz se i robisz co chcesz proste. I co w tym takiego dziwnego że chciała se poprawic antene przeciaż nie będzie specjalnie wzywać fachowca jakiegos żeby wlazł na dach i jej antene poprawiał zreszta wyśmiali by ją....!

r
riko

chciala oddychac cala PIERSIĄ .

R
Robert G

No jak to jak? Przecież w każdym budynku jest właz na dach i można sobie wejść. Może faktycznie kobitka ustawiała antenę. :)

A
Anka

Dziwne...:) ale słaba wymówka...jak ona tam wlazła?...:)

Dodaj ogłoszenie