reklama

Warsztaty a animacji w stolicy polskiej animacji, czyli w Łodzi

Agnieszka Jedlińska
Agnieszka Jedlińska
Zaktualizowano 
12 adeptów trudnej sztuki lalkarstwa (z całej Polski) przez miesiąc będzie się przedzierać przez tajniki tego zajęcia. W sali warsztatowej Akademii Sztuk Pięknych przy ul. Franciszkańskiej w tajniki profesjonalnej animacji wprowadzą ich: Marcin Zalewski (związany z branżą animacji od ponad 10 lat lalkarz, rzeźbiarz i wykonawca rekwizytów) oraz Sylwia Nowak (współtwórczyni lalek oraz scenografii na potrzeby klasycznej animacji poklatkowej oraz lalkowych przedstawień teatralnych).

Lalkę do animacji można zrobić ze wszystkiego: gąbki, styropianu, silikonu, najważniejsza jest jednak cierpliwość artysty i bardzo dobra znajomość warsztatu lalkarskiego. Nad jedną lalką można pracować kilka miesięcy.

– Te lalki prawdopodobnie na koniec warsztatów nie bedą gotowe – mówi Marcin Zalewski. – Miesiąc to jest zbyt krótko, żeby wykonać lalkę profesjonalnymi metodami, a tego tutaj będziemy uczyć. I nam bardziej zależy, żeby się nauczyli tajników warsztatu jakim posługują się zawodowi animatorzy.

Warsztaty „Sztuka tworzenia lalki” zostały zorganizowane w Łodzi, ponieważ film i animacja lalkowa są wpisane w historię naszego miasta.

– Od dawna wspieramy twórców, którzy chcą w Łodzi zajmować się pre produkcją, czyli tworzyć lalki i elementy scenografii, mogą liczyć na nasze wsparcie finansowe–dodaje Monika Głowacka z Film Commissin. – Animacja wpisuje się też w strategię Film Łódź UNESCO.

Organizatorem szkolenia jest Stowarzyszenie Producentów Polskiej Animacji (SPPA). Partnerami są: Akademia Sztuk Pięknych, EC1 Łódź Miasto Kultury – Łódź Film Commission oraz łódzka Szkoła Filmowa. Projekt jest współfinansowany przez Polski Instytut Sztuki Filmowej (PISF).

– Zainteresowanie filmem lalkowym wraca, ale wysoko wyspecjalizowanych pracowni i grup jest wciąż niewiele, a te łódzkie są rozpoznawane i mają dużo pracy – tłumaczy Agata Gorządek, animatorka, wykładowca na ASP i PWSFiT. – Animacja słusznie kojarzy się z serialami dla dzieci, ale to też reklama i pełny metraż pokazywany na festiwalach.

Wideo

Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych”i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Komentarze

Ta strona jest chroniona przez reCAPTCHA i obowiązują na niej polityka prywatności oraz warunki korzystania z usługi firmy Google. Dodając komentarz, akceptujesz regulamin oraz Politykę Prywatności.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie