Nasza Loteria SR - pasek na kartach artykułów

Walka Smaszcz przyniosła efekt. Były przeprosiny Kurzajewskiego, czy też nie?

Jan Hofman
Jan Hofman
Jak to mówią: dzień bez Katarzyny Cichopek, obecnej wybranki serca Macieja Kurzajewskiego i Pauliny Smaszcz, byłej już żony prowadzącego telewizyjny program „Pytanie na śniadanie”, jest dniem straconym.

Nie chcemy psuć Państwu piątku, toteż szybciutko przedstawiamy najnowsze wieści dotyczące wymienionej trójki celebrytów.
Smaszcz nie oszczędzała kochanków i jak tylko mogła uprzykrzała im życie w internecie. Cichopek i Kurzajewski postanowili wreszcie powiedzieć stop i złożyli pozew przeciwko Paulinie, domagając się zadośćuczynienia w wysokości 100 tys. złotych, które zostanie przekazane na pomoc ofiarom przemocy.

Smaszcz mówi

Była żona udzieliła ostatnio wywiadu, w którym powiedziała:

- Jedne mówią, że powinnam milczeć i zamiatać wszystko pod dywan, że nie godzi się mówić o tym, co czuję. Ja jestem innego zdania. Zantagonizowałam kobiety. Póki co Maciej przeprosił, więc widać, że ta moja walka przyniosła jakiś efekt.

Wiele kobiet bardzo mi dziękuje za odwagę, mówią, że też by tak chciały, ale nie mają siły, bo są zdeptane po wyrokach, ciąganinach po sądach. Często jesteśmy traktowane jako te gorsze, bo z reguły nie mówimy o prawdziwych powodach rozstania.

Uważam, że kobieta ma prawo żyć na takim samym poziomie jak jej były partner. Te wszystkie kobiety, które przychodzą na moje spotkania, mówią, że są gorzej traktowane, oskarżane o roszczeniowość, nawet jak po prostu walczą o swoje dzieci.

Wygląda na to, że przemowa byłej żony zdenerwowała dziennikarza. Postanowił odnieść się do jej słów.

Przepraszam? Czy ktoś już biegał o poranku? Oto dlaczego warto biegać rano i nie trzeba za to przepraszać - napisał na swoim instagramowym koncie Maciej Kurzajewski.

emisja bez ograniczeń wiekowych
Wideo

Ewa Wachowicz szaleje z piłą

Dołącz do nas na Facebooku!

Publikujemy najciekawsze artykuły, wydarzenia i konkursy. Jesteśmy tam gdzie nasi czytelnicy!

Polub nas na Facebooku!

Kontakt z redakcją

Byłeś świadkiem ważnego zdarzenia? Widziałeś coś interesującego? Zrobiłeś ciekawe zdjęcie lub wideo?

Napisz do nas!

Polecane oferty

Materiały promocyjne partnera
Wróć na expressilustrowany.pl Express Ilustrowany