Walentynki w kinie Charlie. Sprzedały się wszystkie bilety! ZDJĘCIA

Anna Janiszewska
Anna Janiszewska
Od 12 lutego kino Charlie ponownie przywitało widzów. Po długich tygodniach zamknięcia łodzianie spragnieni byli wizyty w kinie. Na wszystkich sensach każde miejsce (przy 50% wolnych miejsc, zgodnie z reżimem) były zajęte!

Po długiej przerwie w Łodzi otwarte zostało kino Charlie. W walentynkowy weekend bilety na wszystkie seanse zostały wyprzedane. Na widowni mogła być zajęta tylko połowa miejsc. Każdy musiał mieć na twarzy maseczkę.

W kinie Charlie zagrano kilka premier, m.in. "Palm Springs" i "Sound of Metal". Tylko w pierwszej połowie dnia w niedzielę sprzedano 300 biletów. W sobotę dużo więcej więcej. Nawet 90% osób kupiło je wcześniej przez internet.

- W walentynki nie mieliśmy konkurencji ze strony multipleksów oraz restauracji. Przygotowaliśmy się na ten weekend i 100% obłożenie nie było dla nas zaskoczeniem. Cieszymy się z obecności widzów, a oni, że mogli do nas przyjść. To kino społecznościowe. Jesteśmy silnie związani z publicznością - opowiada Sławomir Fijałkowski, szef Kina Charlie.

Jak podkreśla właściciel, przez lockdown będzie musiał odpracowywać straty przez kilka lat. Nie stracił na szczęście więzi z miłośnikami kina Charlie. W pierwszy weekend po otwarciu nie zawiedli.

"Bójki, awantury, sprzeczki". Policja podsumowuje weekend w Zakopanem:

Wideo

Komentarze 3

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

X
X

wiekszosc bez masek albo spuszczone albo smieszne atrapy nie przestrzegane odleglosci plyn do dezynfekcji jak widac nie obowiazkowy jakas smieszna butelczyna nawet automatu sie nie dorobili na sciane.... tak to ta pandemia nie skonczy sie nigdy GLUPCY.

d
dfr

wiekszosc poldefili nie ma masek na mordkach, chyba redaktorek powinien zawiadomic organ prokuratora i sanepidu??????????????????????????

G
Gość

śmieszne sa te ograniczenia i niby odstęp :) i co niby jak jedno dwa kszesełka sa woleo obok to człowiek sie nie zarazi ???? haha a przed wejsciem do sali wszyscy razem na korytarzu i w kolejkach stoją w tłoku :) obok wolne krzesłka niby a za i przed juz siedza inni ludzie :) przy kichnięciu na pewno do nich nie doleci

Dodaj ogłoszenie