W tym roku mogą być problemy z kupnem żywego karpia!

(KZ)Zaktualizowano 
Przed świętami mogą być kłopoty z kupnem żywego karpia, bo niektóre duże sieci handlowe wycofują się - pod presją ekologów - z takiej formy sprzedaży i namawiają na kupno już filetowanej ryby

Przed świętami mogą być kłopoty z kupnem żywego karpia, bo niektóre duże sieci handlowe wycofują się - pod presją ekologów - z takiej formy sprzedaży i namawiają na kupno już filetowanej ryby. Na szczęście dla smakoszy świeżych ryb, na rynkach i w mniejszych sklepach nie powinno być problemów.

- Mam cały czas w sprzedaży żywe karpie, które sprowadzam z ekologicznych stawów z Walewic - opowiada Agnieszka Zielkowska ze sklepu rybnego przy ul. Ceglanej.

Za kilogram ryby trzeba tam zapłacić 15,90 zł. Pani Agnieszka gwarantuje, że zabicie wybranej ryby i jej patroszenie jest gratisowe. Klient sam decyduje, czy woli karpia zabrać żywego do domu i trzymać go do Wigilii, czy też skorzystać z pomocy sprzedawczyni.

Zabijanie karpia to dla wielu osób dość drastyczny widok (rybę ogłusza się pałką, a potem odcina łeb). Dlatego w zeszłym roku na łódzkich rynkach robiło się to za specjalnymi parawanami. Ale już rybie łby (doskonałe na galaretkę), wystawiano na stoiskach - zakrwawione - bez ograniczeń.

- W tym roku nie będzie inaczej - twierdzi pan Tadeusz z Dolnego Rynku, ktory mówi, że na rybę warto poczekać do ostatniego tygodnia przed świętami. - Klient chce świeżej ryby. A wiele osób nie potrafi jej zabić albo nie chce tego robić samemu. Dlatego taką usługę będziemy wykonywać na miejscu. Ale jeżeli ktoś zechce zabrać do domu żywego karpia i trzymać go w wannie do Wigilii, to oczywiście nie ma żadnego problemu.

Tymczasem niektóre sieci hipermarketów zapowiadają, że żywych karpi u nich nie będzie, bo zabijanie ryb w sklepie dla wielu klientów jest nie do przyjęcia, tak samo jak sprzedawanie żywych, pakowanych w reklamówki. Według ostatnich zapowiedzi, żywych karpi nie zaoferują Biedronka, Lidl i Auchan, można je będzie za to kupić w sklepach sieci Tesco i Carrefour.

Ceny marketowe mają być porównywalne z zeszłorocznymi - za kilogram karpia zapłacimy prawdopodobnie od 11 do 14 zł.

FILM: Otwarcie Lidla w Galerii Łódzkiej

Wideo

Materiał oryginalny: W tym roku mogą być problemy z kupnem żywego karpia! - Express Ilustrowany

Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych”i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Komentarze 27

Ta strona jest chroniona przez reCAPTCHA i obowiązują na niej polityka prywatności oraz warunki korzystania z usługi firmy Google. Dodając komentarz, akceptujesz regulamin oraz Politykę Prywatności.
J
Ja

Co to za różnica czy Kowalski w domu karpiówki leb pierdoli czy zrobią to za niego w sklepie co ci w sklepie mają bardziej profesjonalnego tasaka.

zgłoś
P
Porównanie

........!

zgłoś
.

I bardzo dobrze!

zgłoś
F
Fred

Ale nie czuję potrzeby, by nieść do domu karpia w reklamówce zanurzonego w szklance wody. Pamiętam, jak moja mama, wrzucała go później do wanny, by później, gdy nadejdzie czas na przygotowywanie potraw z karpia, zawijać go w gazetę i próbować raz, drugi trzeci trzepnąć go w łeb - "bo jeszcze skacze i ucieka z blatu". Tak, to taki miły widok dla prawdziwego chrześcijanina. Jak bez tego uczucia można by spędzić święta, prawda Walasku?

zgłoś
M
Mamusia

Dobrze piszesz mój mały. Pamiętasz jak lubiłam długo walić młotkiem tą wspaniałą rybkę? W sklepach, to rach ciach - i zabita ryba. A ja lubię się delektować śmiercią, niech karpik się dłużej pomęczy, niech wie, że ssaki wyższego rzędu mają święta i się radują...

zgłoś
K
Kazik

A poza tym, karp jeśli nie wiesz, to ryba rzucona plebsowi za czasów PRL, by ludziska mieli tanią i łatwą w hodowli rybkę... Ze świętami ma tyle wspólnego co kaczka w buraczkach...

zgłoś
F
Filip

A od kiedy prezydenci miast dają podwyżki? Nie słyszałem, by w jakimkolwiek mieście prezydent dyktował prezesom, dyrektorom firm (prywatnych, państwowych?!) wysokości wynagrodzeń. Może doszkol się i pracuj na lepszym stanowisku? Ach, nie, to takie typowo polskie - potupać nóżką i ponarzekać, siedząc z jajami w fotelu....

zgłoś
Z
Zosia

Skoro PiS daje ci po 1000zł, to chyba, w porównaniu z tą kwotą, niewielkie podwyżki nie są dla ciebie problemem?

zgłoś
P
Pani Zofia

To jest skandal, żeby na święta Bożego narodzenia, nie móc po bożemu jeb...nąć karpia w łeb. Ja lubię karpia zabijać powoli, w tym celu walę go w łeb nie za mocno, by nie zdechł od pierwszego uderzenia. To jest takie podniecające uczucie... Tak się wtedy czuje święta...

zgłoś
D
Dnolald Rusk

Wygląda jak moja była gdy się dowie że nie dostanie hajsu z wypłaty, ale kasę z OFE tylko ja mogę wydawać, no i teraz już niestety Angela...

zgłoś
H
Hades

Pamiętajcie że takim karpiem może być twoja babcia i dziadek twoi rodzice albo zmarłe dziecko ,życie się odradza.

zgłoś
T
Tonald

Ryb się nie je. Żadnego mięsa się nie je. Zjadanie zwierząt jest okrutne, barbarzyńskie i nie przystoi rozumnemu człowiekowi. Pomyślcie o tym, zwłaszcza przed świętami.

zgłoś
R
Rządy srądy

cen prądu, gazu i paliw.

zgłoś
R
Rządy PO = kataklizm !!!

Pani Hania = podwyżki wszelkich opłat i brak podwyżek wynagrodzeń. Na wigilię będzie dziurawy but zamiast karpia.

zgłoś
k
karpie

tak samo żal poflaka jak i karpia

zgłoś
Dodaj ogłoszenie

Wykryliśmy, że nadal blokujesz reklamy...

To dzięki reklamom możemy dostarczyć dla Ciebie wartościowe informacje. Jeśli cenisz naszą pracę, prosimy, odblokuj reklamy na naszej stronie.

Dziękujemy za Twoje wsparcie!

Jasne, chcę odblokować
Przycisk nie działa ?
1.
W prawym górnym rogu przegladarki znajdź i kliknij ikonkę AdBlock. Z otwartego menu wybierz opcję "Wstrzymaj blokowanie na stronach w tej domenie".
krok 1
2.
Pojawi się okienko AdBlock. Przesuń suwak maksymalnie w prawą stronę, a nastepnie kliknij "Wyklucz".
krok 2
3.
Gotowe! Zielona ikonka informuje, że reklamy na stronie zostały odblokowane.
krok 3