W Tarnobrzegu ma być, jak w Kołobrzegu

(bap)
Z piłką środkowy ŁKS, Krzysztof Sulima.
Z piłką środkowy ŁKS, Krzysztof Sulima. Maciej Stanik
Druga faza rozgrywek ekstrakalsy koszykarzy toczy się w bardzo szybkim tempie. Dziś drużyna ŁKS rozegra piąty mecz w ciągu 20 dni. Podopieczni Piotra Zycha o godz. 19 zagrają w Tarnobrzegu z Siarką Jeziorem.

Rywale zajmującego ostatnie miejsce łodzian są trzy pozycje wyżej (9. miejsce) i mają na koncie 7 zwycięstw więcej. W pierwszej fazie rozgrywek wygrali w Łodzi 94:70, a na własnym parkiecie pokonali ŁKS 105:76. W obu meczach najskuteczniejszy był Amerykanin LaMarshall Corbett, ale równie trudno łodzianom było zatrzymać mierzącego zaledwie 170 cm wzrostu jego rodaka Josha Millera.
- Może uda się znaleźć na nich sposób za trzecim razem. Już wiemy, jak oni grają - mówi środkowy ŁKS, Krzysztof Sulima. - Znów nie będziemy faworytami, ale nie jedziemy na wycieczkę. Czasami potrafimy zaskoczyć siebie i rywali, jak było tydzień temu w Kołobrzegu. Musimy równać do tego poziomu gry.
Z piłką środkowy ŁKS, Krzysztof Sulima.

Wideo

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie