W szkole i przedszkolu ubezpieczenie nie jest obowiązkowe!

(mj)
Choć nie ma takiego obowiązku, większość rodziców korzysta z grupowego ubezpieczenia swoich dzieci w przedszkolach i szkołach. Firmy ubezpieczeniowe co roku przedstawiają oferty i to rady rodziców wybierają tę, która spełnia ich oczekiwania. Na przykład rada rodziców w Szkole Podstawowej nr 111 wybrała w tym roku ubezpieczenie na kwotę 11 tysięcy złotych ze składką 54 zł rocznie. Dzieci ubezpieczone są na życie i od następstw nieszczęśliwych wypadków.

– Nie zdecydowali się na to rodzice tylko czwórki dzieci – mówi Małgorzata Tomaszewska, dyrektor SP 111. – Za zebranie pieniędzy szkoła otrzymuje prowizję, która trafia na konto rady rodziców. Wykorzystujemy je na potrzeby szkoły – ostatnio dokładaliśmy do kupna szafek dla uczniów. Mamy też możliwość, aby 20 procent dzieci mogło zostać objętych ubezpieczeniem bez wnoszenia opłaty. Umożliwiamy to rodzinom w najtrudniejszej sytuacji.

W Przedszkolu Miejskim nr 12 przy ul. Daniłowskiego decyzją rodziców od lat dzieci ubezpiecza ta sama firma. Teraz płacą 28 zł za rok.
– Rada rodziców nie ma i nigdy nie miała z tego tytułu żadnych profitów – zapewnia Małgorzata Karczewska, dyrektor PM 12.
Rodzice mogą także w ogóle nie ubezpieczać dziecka albo zawrzeć ubezpieczenie indywidualnie.

– Muszą się jednak liczyć z tym, że nie jest to już ten sam produkt ubezpieczeniowy. Ma inny zakres świadczeń i jest zdecydowanie droższy – zwraca uwagę Agnieszka Rosa z jednej z firm ubezpieczeniowych.
Decydują się na to nieliczni.

– Ubezpieczam całą rodzinę, w tym syna, więc w szkole już nie zawieram umowy – mówi Agata Niewiarowska, mama ucznia gimnazjum.
Zobacz też: Podwójny morderca rozpłakał się na sali rozpraw

Wideo

Komentarze 4

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

b
bool
Dzieciak nie pojedzie na szkolną wycieczkę czy do kina jak rodzice nie zapłacą ubezpieczenia. I po jabłkach cała dyskusja.
%
Bez przesady ,że 54 zł na 11 tys , z tej składki pobierana prowizja dla szkoły , przecież szkoła też jest ubezpieczona i nigdy nie podpisuje ze moje dziecko bedzie odpowiadać za poniesione straty materialne . w compensie składka 78 zł na 20 tys, ,zasiłek dzienny za krótkotrwała niezdolnośc w nauce 100 zł za dzien
F
Filip
I tak ma być!
I
Ida
A kiedy to ubezpieczenie było obowiązkowe? Nigdy nie byłam zmuszana do płacenia ubezpieczenia i robiłam to całkiem dobrowolnie. Znowu jakiś "chory" temat został podłapany chyba po to, aby odwrócić uwagę od tego bałaganu, który ma miejsce w naszym kraju.
Dodaj ogłoszenie