W środę derby Łodzi. Co mówi trener ŁKS przed meczem z Widzewem?

Jan Hofman
Jan Hofman
W środę odbędą się piłkarskie derby Łodzi. Spotkanie rozegrane zostanie na stadionie przy al. Piłsudskiego. Mecz Widzew - ŁKS rozpocznie się o godz. 19.10. Oto co przed tym spotkaniem mówi Wojciech Stawowy, szkoleniowiec ełkaesiaków.

Wojciech Stawowy: Zdajemy sobie sprawę z tego, jak ważny to jest mecz. Każde derby są ważne, istotne, a tym bardziej derby tutaj w Łodzi. Mamy tego świadomość. Będziemy się do tego spotkania przygotowywać dokładnie tak samo, jak do każdego innego, bo to też jest mecz ligowy. Tutaj też ważne są trzy punkty. Ale równie ważny, o ile nie ważniejszy jest prestiż, bo o to chodzi po prostu w derbach. Derby rządzą się swoimi prawami. My jedziemy na Widzew, jedziemy zagrać dobre spotkanie.

UEFA przygotowała ściągę dla komentatorów

Wideo

Komentarze 4

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

G
Gość

ŁKS wygra 0:10 i to będą derby. Kopacze Wstydzewa, dostaną po plaskaczu, a trenera zwolnią. Ale tak to jest jak się bierze trenera, którego nie chce klub II ligowy. Tak to jest jak się transferuje przeciętnych piłkarzy (poza dwoma małymi wyjątkami) piłkarzy II ligowych. W I lidze to są inne prędkości i szybszy sposób myślenia.

Tak więc Widzew jak jest na miejscu spadkowym, tak się z niego nie wykaraska i spadnie do II ligi, gdzie ich miejsce.

G
Gość
14 września, 10:27, StaryKibic:

Pamiętam derby pod koniec lat 80-tych, gdzie też ŁKS był wielkim faworytem. Był liderem ekstraklasy po 3 kolejkach z trzema zwycięstwami (w tym z dwoma za 3 punkty - czyli co najmniej 3 bramkami, tak się liczyło wtedy - jedno z Legią wygrane 4:1 !!!). Wrócił ze Stanów śp. Staszek Terlecki, w życiowych formach było wielu dobrych piłkarzy Ziober, Robakiewicz, Chojnacki - miało też być 3 lub 4 do zera dla ŁKSu. Było 1 do zera dla Widzewa, bo ci słabsi piłkarze gryźli trawę do końca, a ŁKS miał dodatkowo pecha w meczu. Także nigdy nie dopisujcie sobie punktów przed meczem.

Po zwycięstwie nad Legią 4:1 pamiętam tytuł z PS "Panowie z ŁKS co wy robicie?"

Jednak Widzew miał wówczas lepszą drużynę niż obecnie.

S
StaryKibic

Pamiętam derby pod koniec lat 80-tych, gdzie też ŁKS był wielkim faworytem. Był liderem ekstraklasy po 3 kolejkach z trzema zwycięstwami (w tym z dwoma za 3 punkty - czyli co najmniej 3 bramkami, tak się liczyło wtedy - jedno z Legią wygrane 4:1 !!!). Wrócił ze Stanów śp. Staszek Terlecki, w życiowych formach było wielu dobrych piłkarzy Ziober, Robakiewicz, Chojnacki - miało też być 3 lub 4 do zera dla ŁKSu. Było 1 do zera dla Widzewa, bo ci słabsi piłkarze gryźli trawę do końca, a ŁKS miał dodatkowo pecha w meczu. Także nigdy nie dopisujcie sobie punktów przed meczem.

w
www

Hofman i to jest artykuł ma miarę waszych możliwości i upodobań.......

Dodaj ogłoszenie