W Rybniku otwarto klub muzyczny Face 2 Face. Młodzież bierze udział w "strajku przedsiębiorców"

Aleksander Król
Aleksander Król

Wideo

Zobacz galerię (106 zdjęć)
W piątek, 22 stycznia, o godz. 21 otwarto klub Face 2 Face w Rybniku. Pod klubem w długiej kolejce stanęła młodzież. Wchodząc do klubu deklarowali, że są zdrowi i wpisywali się na listę strajku przedsiębiorców. Na miejscu była policja.

W Rybniku otwarto klub muzyczny Face 2 Face. Młodzież bierze udział w "strajku przedsiębiorców"

Dziś 22 stycznia o 21 otwarto klub Face 2 Face w Rybniku. Pod klubem w długiej kolejce stanęła młodzież. Wchodząc do klubu deklarowali, że są zdrowi i wpisywali się na listę strajku przedsiębiorców.

Pod klub zajechało kilka radiowozów na sygnałach. Funkcjonariusze rozmawiali z przedstawicielami właścicieli.

Do Rybnika przyjechał Michał Wojciechowski, lider strajku przedsiębiorców, by wesprzeć właścicieli Face 2 Face.

- Dajmy ludziom żyć swobodnie. Podkreślam - to nie my łamiemy prawo. Prawo łamie rząd i ich reżim. My nie możemy się temu poddać. I jak widać Śląsk, Face 2 Face nie poddaje się. Brawo dla Śląska. Dziś odbywa się tu spotkanie Strajku Przedsiębiorców - mówił Michał Wojciechowski.

Zobacz relację z otwarcia Face 2 Face w Rybniku:

Gdy dziennikarz zauważył, że o ile w restauracji można zachować dystanse, w klubie tanecznym będzie o to trudno Wojciechowski tłumaczył, że nie powinno się szufladkować przedsiębiorców, wszyscy powinni móc się otworzyć.

Nie przeocz

- Nie dzieliłbym – restauratorzy, branża iventowa, muzyczna, jakakolwiek inna. My jesteśmy przedsiębiorcy, jeśli nie będzie przedsiębiorców ludzie nie będą mieli miejsc pracy. Nie można szufladkować. Dziś otwiera się w Rybniku Face 2 Face. W Gdańsku też otwierają się lokale, w każdej części Polski. Koordynatorzy są w różnych częściach Polski, otwierają się miejsca, które wspieramy. Musimy się zastanowić - jak my nie otworzymy swojego interesu ludzie nie mają pracy. Co jest lepiej - poddać się reżimowi, iść na dno? - pytał Wojciechowski.

Wojciechowski tłumaczył, że klub to jest miejsce pracy ochrony, restauratorów, kelnerów, didżejów. Oni wszyscy powinni mieć możliwość normalnego funkcjonowania.

Zobacz koniecznie

- Jak pani Emilewicz, która niczym się od nas nie różni może z dziećmi jechać na narty, to dlaczego my nie możemy. Czym różni się kościół i święta kościelne od miejsca Face 2 Face? Uważam, że niczym.
A czym się różni to, że pan Kaczyński robi rocznice śmierci swojej mamy i jest 50 osób, a na pogrzebie może być tylko 5 osób, czym oni różnią się od nas? - pytał.

A co z dystansem?

- Oczywiście po części ma pan rację, ja nie jestem ponad podziałami, nie szufladkuję ludzi - tych co mają maseczkę albo nie mają. Z tego co wiem, właściciele będą wpuszczać do pewnego momentu osoby, by nie było ścisku i koniec. Jak ktoś wyjdzie, wejdzie następna osoba. To samo dzieje się w aptekach i małych sklepikach. Z tego co wiem lokal jest grubo ponad 300 osób, spokojnie się zmieszczą - dodał Wojeciechowski.

Na otwarcie klubu przyszła nie tylko młodzież. Było wielu właścicieli i pracowników gastronomii. - Nie możemy pracować. Ta cała pomoc o której mówi rząd to propaganda - tłumaczyli.

Musisz to wiedzieć

Bądź na bieżąco i obserwuj

Materiał oryginalny: W Rybniku otwarto klub muzyczny Face 2 Face. Młodzież bierze udział w "strajku przedsiębiorców" - Dziennik Zachodni

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie