W niedzielę świętują Krystyny i Bożeny! Złóżcie życzenia!

Magdalena Jach
*Łodzianie już zamawiają kwiaty dla solenizantek.
Jutro, 13 marca, przypadają chyba najhuczniej w naszym kraju obchodzone imieniny. Świętują Krystyny i Bożeny. Są to przede wszystkim kobiety dojrzałe. Nowo narodzonym dziewczynkom te imiona nadawane są dziś nader rzadko...

*W niedzielę przypadają popularne imieniny * O solenizantkach pamiętają rodziny, przyjaciele i współpracownicy

Jedną z solenizantek będzie Krystyna Brzezicka, nauczycielka przedmiotów zawodowych w łódzkim Zespole Szkół Gastronomicznych „Gastronomik” przy ul. Sienkiewicza.

- Okazja jest podwójna - śmieje się pani Krystyna. - Obchodzę imieniny i urodziny jednocześnie! Co roku bywam na zjazdach Krystyn, zainicjowanych przez panią senator Krystynę Bochenek, a kultywowanych przez jej córkę. Tym razem wybieram się do Lublina. W domu przyjęcie zrobię dopiero na święta. Nie może na nim zabraknąć pasztetu, który przyrządzam sama z czterech rodzajów mięs.

Przyjęcia przygotują też Bożena Bocheńska i Bożena Pakuła, pracujące w tej szkole.

- U mnie świętuje się niskokalorycznie - zdradza Bożena Bocheńska, ucząca przedmiotów zawodowych. - Na stole pojawi się kilka sałatek, m.in. grecka z warzywami i serem feta, z tuńczykiem i jajkiem, z wędzonym kurczakiem lub szynką z ananasem i kukurydzą - lekkie i zdrowe, z dużą ilością zielonych sałat, z dodatkiem oliwy. Serwuję też pieczone mięsa, rolady.

- Ja planuję barszczyk z pasztecikami, karczek pieczony z pieczarkami, boczek pieczony i sałatki - dodaje Bożena Pakuła, księgowa. - Zawsze staram się podać coś innego niż na co dzień. Na deser będzie szarlotka z bitą śmietaną i ciasto słonecznikowe.

Pani Bożena Pacześ, która pracuje w przedszkolu nr 89 przy ul. Ciołkowskiego, nosi imię takie samo jak mama.

- Tata tak zdecydował - wspomina pani Bożena. - Mama się ucieszyła. Spodziewam się gości w sobotę.

Specjalnością pani Bożeny jest sernik. A jakie prezenty dostaną solenizantki? Ich bliscy trzymają to w tajemnicy - ma być niespodzianka.

Statystyka
W Łodzi coraz mniej Kryś i Bożenek...

Mimo renesansu na dawne imiona, Bożenek i Krystynek przybywa niewiele. Rodzice bardzo sporadycznie nadają te imiona swoim córkom. Najliczniejsze grono solenizantek stanowią panie w wieku 50+. W naszym mieście mieszka ponad 10 tysięcy Krystyn i ponad 3,4 tys. Bożen.

[ZOBACZ TEŻ FILM - Turecki handlarz rzucił o ziemię dzieckiem syryjskich uchodźców! (autor RUPTLY/x-news)

](http://www.expressilustrowany.pl/ "ZOBACZ TEŻ FILM - Turecki handlarz rzucił o ziemię dzieckiem syryjskich uchodźców! (autor RUPTLY/x-news)