Nasza Loteria SR - pasek na kartach artykułów

W miasto ruszają nocne patrole, które będą w Łodzi wspierać osoby w kryzysie bezdomności

Agnieszka Jedlińska
Agnieszka Jedlińska
W patrolach będą chodzić strażnicy miejscy, policjanci i streetworkerzy.
W patrolach będą chodzić strażnicy miejscy, policjanci i streetworkerzy. Grzegorz Gałasińśki
Wieczorami i nocą na łódzkie ulice ruszają specjalne patrole wolontariuszy Centrum Służby Rodzinie, straży miejskiej i policji oraz streetworkerzy Miejskiego Ośrodka Pomocy Społecznej. W jesienno-zimowej aurze będą nieść doraźną pomoc osobom w kryzysie bezdomności.

Okres jesienno-zimowy to najtrudniejszy czas dla osób w kryzysie bezdomności. We wszystkich łódzkich placówkach niosącym pomoc potrzebne są teraz ciepłe buty męskie w dużych rozmiarach, ciepła odzież, bielizna osobista, skarpety, a także śpiwory, koce, termosy, czy polarowe bluzy. Wszystko to, co nie nasiąknie zbyt szybko wodą i pozwoli przetrwać w koczowniczej rzeczywistości. Część z tych rzeczy czeka na potrzebujących w punktach pomocy, część będzie roznoszona przez specjalne patrole, które zaczynają monitorować zakamarki miejskiej przestrzeni w Łodzi.

Ciepłe buty i termos z herbatą

Dla wielu tych osób takie życie to jest wolność i my nie możemy ich zmusić, żeby zamieszkali w schronisku, czy skorzystali z noclegowni. Ważne jest jednak, żebyśmy obok nich nie przechodzili obojętnie. Jeśli sami nie możemy pomóc zgłośmy takie osoby miejskim służbom - tłumaczy Tomasz Kopytowski, dyrektor Cartitas Archidiecezji Łódzkiej.

Przy tej okazji dyrektor wyjaśnia jakich rzeczy na pewno nie warto przynosić do punktów wspierających osoby w kryzysie bezdomności. Zdarza się, że łodzianie przynoszą futra z nutrii, czy królika, stare kożuchy, futrzane czapki. To są ubrania kompletnie nieprzydatne, kiedy się żyje na ulicy. Futra nasiąkają wodą, robią się ciężkie, zamiast ogrzewać wyziębiają. Podobnie jest z poduszkami z pierza i staromodnymi kołdrami po babci czy dziadku. Na ulicy sprawdzają się śpiwory, syntetyczna pościel, która nie chłonie wody, a szybko i łatwo można ją wysuszyć, czy zabrać ze sobą.

Kryzys bezdomności to nie tylko spanie na ławce w parku

Nie każdy mieszka na ulicy, w pustostanie, czy namiocie w lesie. Wiele osób w kryzysie bezdomności ma mieszkanie, ale w tragicznym stanie - w starej kamienicy, bez ogrzewania, bieżącej wody, toalety. Często bez pracy i umiejętności radzenia sobie z trudnymi sytuacjami, za to z problemem alkoholowym lub niepełnosprawnością. W takich warunkach niskie temperatury nie różnią się od tych spędzanych na dworze.

Będziemy patrolować miejsca, w których mogą przebywać osoby bezdomne a więc pustostany, budynki przeznaczone do remontu i inne, o których wiemy, że osoby nie mające domu mogą się tam schronić – mówi Joanna Prasnowska z łódzkiej Straży Miejskiej.

Wszelkie informacje o osobach w kryzysie bezdomności, potrzebujących pomocy, łodzianie mogą przekazywać streetworkerom Miejskiego Ośrodka Pomocy Społecznej w Łodzi, którzy cały rok pracują z osobami bezdomnymi. Informacje można przekazywać na adres [email protected], za pośrednictwem facebooka pisząc do grupy „Streetworking po łódzku” albo telefonując pod numery dostępne na stronie internetowej MOPS www.mops.lodz.pl w zakładce „Pomoc osobom bezdomnym”.

Osoby w kryzysie bezdomności, które potrzebują wsparcia mogą się zgłaszać osobiście do Wydziału Wspierania Osób w Krzysie Bezdomności mieszczącego się przy ul. Objazdowej 17, gdzie dyżurują streetworkerzy oraz pracownicy socjalni. Wydział jest otwarty w poniedziałki, środy, czwartki i piątki w godz. 8 – 16, a we wtorki w godz. 9 – 17.

We wszystkich placówkach dla osób w kryzysie bezdomności mamy wolne miejsca, w każdej jest możliwość kąpieli, prania odzieży, wymiany lub uzupełnienia ubrań, jeśli ktoś sobie życzy oraz opieka pielęgniarska – mówi Piotr Kowalski, dyrektor Miejskiego Ośrodka Pomocy Społecznej w Łodzi.

W placówkach jest także pomoc prawna i socjalna na przykład w wyrobieniu dowodu osobistego i uzyskania zasiłku czy ustalenia prawa do emerytury lub renty, wsparcie psychologiczne i psychoterapeutyczne.

W Łodzi funkcjonują następujące placówki dla osób w kryzysie bezdomności, łącznie 390 miejsc:

  • Schronisko dla Bezdomnych Mężczyzn przy ul. Nowe Sady 17
  • Schronisko dla Bezdomnych Mężczyzn przy ul. Szczytowej 11
  • Schronisko dla Kobiet przy ul. Kwietniowej 2/4
  • Noclegownia przy Miejskim Centrum Terapii i Profilaktyki Zdrowotnej przy ul. Przybyszewskiego 253
  • Punkt Pomocy Charytatywnej Caritas przy ul. Wólczańskiej 108
  • Świetlica dla osób bezdomnych (w poniedziałki, wtorki i środy w godz. 14 – 18, ul. Wólczańska 108
  • Świetlica dla Osób Bezdomnych przy al. Piłsudskiego 119 (od 1 grudnia, od godz. 8)
od 7 lat
Wideo

Tadeusz Płużański - Dlaczego warto pielęgnować pamięć o wyklętych

Dołącz do nas na Facebooku!

Publikujemy najciekawsze artykuły, wydarzenia i konkursy. Jesteśmy tam gdzie nasi czytelnicy!

Polub nas na Facebooku!

Kontakt z redakcją

Byłeś świadkiem ważnego zdarzenia? Widziałeś coś interesującego? Zrobiłeś ciekawe zdjęcie lub wideo?

Napisz do nas!

Polecane oferty

Materiały promocyjne partnera
Wróć na expressilustrowany.pl Express Ilustrowany