W Łodzi włączono wodotryski, ale nie wszystkie

Magdalena Rubaszewska
Magdalena Rubaszewska
Fontanna w pasażu Schillera wreszcie przestanie szpecić to miejsce. Ale na jej demontaż i budowę nowego wodotrysku trzeba poczekać do przyszłego roku.

Nie zostanie uruchomiona w tym sezonie, jej stan techniczny jest zły. Zastąpi ją fontanna posadzkowa, która pojawi się w ramach przebudowy pasażu – informuje Aleksandra Hac z łódzkiego magistratu.
Woda, z krótkim opóźnieniem spowodowanym pandemią, już trysnęła w miejskich fontannach. Wyjątkiem są trzy urządzenia. W parku Widzewskim po rozebraniu starej instalacji trwa montaż nowego wodotrysku. Natomiast w przypadku dwóch – przy ul. Długosza i przy placu zabaw „Karolek” na Retkini uruchomienie jest wstrzymane.
Służby sanitarne w tym sezonie nakazały stosowanie do dezynfekcji wody silniejszych środków z zawartością chloru do zwalczania bakterii Legionalla. Najpierw musimy sprawdzić, czy tak silny środek nie uszkodzi instalacji – dodaje Aleksandra Hac.
Pomimo że woda w fontannach jest odkażana, to obowiązuje zakaz kąpieli. Przestrzega się także właścicieli psów, by pilnowali pupili i nie pozwalali im pić wody. Zaspokojenie nią pragnienia może skończyć się poważnym zatruciem.
W Łodzi działa 19 miejskich wodotrysków.

Pocovidowa łysina

Wideo

Komentarze 1

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

G
Gość

Powinni nalać moczu i uruchomić fontannę im. Kurdupla.

Dodaj ogłoszenie