W Łodzi przez koronawirusa nie sprzątną dzikich wysypisk?

Mirosław Malinowski
Mirosław Malinowski
zdjęcie motywowe
zdjęcie motywowe Mirosław Malinowski
Okazuje się, że epidemia koronawirusa może sparaliżować nawet walkę z dzikimi wysypiskami śmieci na terenie Łodzi. Dowodem na to jest reakcja Urzędu Miasta Łodzi na interpelację radnego PiS Tomasza Anielaka z dnia 23 marca. Była bardzo krótka, bo składała się z jednego zdania: „Szanowna Pani Prezydent, w imieniu mieszkańców proszę o pilną likwidację dzikiego wysypiska śmieci na ul. ks. Brzóski 17”.

W imieniu prezydent Łodzi Hanny Zdanowskiej, 2 kwietnia odpowiedziała radnemu wiceprezydent Małgorzata Moskwa-Wodnicka, której podlega Wydział Gospodarki Komunalnej magistratu zajmujący się m.in. likwidacją dzikich wysypisk. Brzmiała ona tak:„Pragnę uprzejmie poinformować, że odpowiedź na interpelację zostanie udzielona w terminie późniejszym tj. do 8 maja 2020 r. Aktualne działania – również Straży Miejskiej - są skierowane przede wszystkim na zapobieganie rozprzestrzenianiu się choroby zakaźnej COVID-19 wywołanej wirusem SARS-CoV-2”.

Nie lekceważ migreny. To może być niebezpieczne!

Wideo

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie