W Łodzi. Przeszedł 100 kilometrów dla chorego Marcelka

Jan Hofman
Jan Hofman
W Łodzi odbyło się wyjątkowe wydarzenie sportowe.

26-letni Przemysław Stupnowicz, ultramaratończyk i trener nordic walking, pokonał w czasie 13 godzin i 11 minut sto kilometrów! Lekkoatleta swój wyczyn zadedykował ciężko choremu chłopcu - Marcelkowi Biesiackiemu.

Na wydarzeniu pojawili się sportowcy i kibice, którzy swoją aktywnością i zaangażowaniem wspierali nie tylko lekkoatletę, ale przede wszystkim potrzebującego leczenia Marcelka. Pod koniec wydarzenia, na mecie pojawiła się mama chłopca oraz jego brat, dziękując za inicjatywę nagłośnienia sprawy.

Przebycie 100 kilometrów w sposób ciągły, w pełnej technice nordic qalking, miało na celu zwrócić uwagę na potrzebującego drogiego leczenia chłopca. W ten sposób wielu sportowców, zwłaszcza ultramaratończyków, stara się wspierać potrzebujących. Czy dystans 100 kilometrów to dużo dla zawodowego sportowca? Stupnowicz ma na swoim koncie także mistrzostwa Polski w biegu 24-godzinnym, w których pokonał 181 kilometrów, a jednak jest coś trudniejszego od takiego ekstremalnego wysiłku.

- Moja walka skończyła się na tym setnym kilometrze, ale Marcelek i jego rodzina walczą dalej - mówi Stupnowicz. - To jest największe wyzwanie. Warto im w tym pomóc wszystkimi możliwymi sposobami. Rodzina siedmiolatka szuka wsparcia, zbiera także środki na trudne leczenie chłopca.

Tokio Flesz

Wideo

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie