W kamienicy przy ul. Zachodniej powstanie biblioteka z książkami o Łodzi

Magdalena Rubaszewska
Magdalena Rubaszewska
Zaktualizowano 
Za ponad dwa lata opuszczona i zaniedbana kamienica przy ul. Zachodniej 76 zamieni się w siedzibę filii Biblioteki Miejskiej. Nie będzie to jednak typowa wypożyczalnia z literaturą piękną, sensacyjną czy specjalistyczną, ale zostanie poświęcona Łodzi, jej historii i przyszłości.

- Stanie się także miejscem spotkań łodzian, dyskusji, debat, wykładów nie tylko o przeszłości, ale i o jej przyszłym rozwoju - mówi wiceprezydent Krzysztof Piątkowski.

Kamienica zbudowana w latach 20. ubiegłego wieku była zamieszkana do 2017 roku. Została wpisana do rejestru zabytków. Chociaż jej stan techniczny jest kiepski, to budynek nadaje się do remontu. Zostanie także zagospodarowany przylegający do niej teren, który służy teraz głównie za miejsce do wyprowadzania psów.

Rozpoczęcie robót zaplanowano na przełomie tego i przyszłego roku. Koszt kapitalnego remontu oceniono na 6 mln zł, z tego 4 mln zł będzie pochodzić z funduszy unijnych przyznanych w ramach Stowarzyszenia Łódzki Obszar Metropolitalny.

- Powierzchnia ok. 250 m kw. zostanie przeznaczona na pomieszczenia dla księgozbioru poświęconego architekturze i historii Łodzi, publikacji o światowych trendach w planowaniu przestrzeni miejskiej. Powstanie w nich też archiwum zbierające historie mówione oraz materiały ikonograficzne dotyczące życia mieszkańców w centrum Łodzi. Oprócz tej części biblioteki znajdą się tu sale projekcyjne i audiowizualne - zapowiada Paweł Braun, dyrektor Biblioteki Miejskiej w Łodzi.

To już kolejna nowa jej filia. W połowie września tego roku zostanie otwarta kolejna - przy ul. Powstańców Wielkopolskich. Wcześniej oddano wyremontowane i rozbudowane bądź przeniesione do nowych lokali: „Otwartą przy ul. Narutowicza, „Dygresję” przy ul. Rewolucji 1905 r., „Na Kozinach” przy ul. Długosza, „Bibliotekę Reymonta” przy ul. Zaolziańskiej i „Słówka” przy ul. Boya-Żeleńskiego.
Zlikwidowano natomiast filię nr 24 przy al. Politechniki, ponieważ uczelnia wypowiedziała umowę najmu lokalu.

polecane: Flesz - Ukraińcy chcą więcej zarabiać

Wideo

Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych”i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Komentarze 3

Ta strona jest chroniona przez reCAPTCHA i obowiązują na niej polityka prywatności oraz warunki korzystania z usługi firmy Google. Dodając komentarz, akceptujesz regulamin oraz Politykę Prywatności.

Podaj powód zgłoszenia

E
Emeryt Janusz

Ostatni raz czytałem w 69 roku.

K
Kaktusik

Kiedyś miałem niemiłą przygodę w bibliotece. Szukałem ważnego cytatu, a tymczasem tak mnie przegoniło, takie mi tornado przeszło po jelitach, że nie byłem w stanie tego powstrzymać. Wszedłem między regały, wybrałem wielki album o związku radzieckim, otworzyłem go, posadziłem ogromnego, brązowo czarnego, oślizgłego klocka, złożyłem elegancko albumik, spłaszczając niecodzienną zawartość i umieściłem go z powrotem.

P
Pan z Krakowa

W tym mieście ludzie czytają jedynie etykiety na butelkach z jabolami

Dodaj ogłoszenie