W filmie Dody. Weronika Rosati nie będzie „Dziewczyną z...

    W filmie Dody. Weronika Rosati nie będzie „Dziewczyną z Dubaju”

    r-bo

    Express Ilustrowany

    Aktualizacja:

    Express Ilustrowany

    W filmie Dody. Weronika Rosati nie będzie „Dziewczyną z Dubaju”
    1/2
    przejdź do galerii
    To może być najbardziej skandaliczny polski film przyszłego roku.
    Producent filmowy Emil Stępień oraz jego żona Dorota Rabczewska rozpoczęli prace nad filmem „Dziewczyny z Dubaju". Parze udało dotrzeć się od osób, które były naocznymi świadkami wydarzeń opisanych w książce Piotra Krysiaka podaje wp.pl. Wśród rozmówców ekipy produkującej film znalazły się osoby, które mają bezpośrednią wiedzę bądź były niejednokrotnie naocznymi świadkami wydarzeń z udziałem ekskluzywnych „celebrytek".

    Pięknie bezpruderyjne panie potrafiły w kilka tygodni zarobić po kilkaset tysięcy zł. „Dziewczyny z Dubaju" to panie do towarzystwa, które pracowały w świetnie zorganizowanym seksbiznesie. Głośna książka przedstawiała świat ekskluzywnych prostytutek i bezwzględnych sutenerek.

    Korzystając z mnogości pięknych i bogatych celebracji zrealizowaliśmy rmateriały, które zostaną wykorzystane do filmu jako przebitki, podkłady pod efekty specjalne czy urokliwe ujęcia sezonowe mówi Dorota. Dodzie zależy, aby jedną z dziewczyn zagrała Weronika Rosati podaje Plejada . Nic z tego nie będzie. Weronika nie jest zainteresowana rolą, choć mówi: Lubię Dodę i cieszę się, że odnosi sukcesy. Jest bardzo utalentowaną osobą.




    Komentarze

    Dodajesz komentarz jako: Gość

    Dodając komentarz, akceptujesz regulamin forum

    Liczba znaków do wpisania:

    zaloguj się

    Najnowsze wiadomości

    Zobacz więcej

    Najczęściej czytane

    Polecamy

    Wideo