W ciągu tygodnia cena spadła o połowę. Młode ziemniaki tanieją z dnia na dzień. A ile kosztują inne warzywa? CENY

(KZ)
Do wyboru mamy krajowe i importowane, młode mi stare ziemniaki. (KZ)
W ziemniakach możemy teraz przebierać i wybierać, które nam najlepiej smakują. Są importowane, wczesne, greckie, młode i bardzo młode polskie, oraz stare również krajowej produkcji. A ceny zmieniają się błyskawicznie.

W ziemniakach możemy teraz przebierać i wybierać, które nam najlepiej smakują. Są importowane, wczesne, greckie, młode i bardzo młode polskie, oraz stare również krajowej produkcji. A ceny zmieniają się błyskawicznie.

Jeszcze w zeszłym tygodniu młode polskie ziemniaki można było kupić za 10 zł/kg - były drogie jak cytrusy, dwa razy droższe od bananów. Cena jednak zaczęła błyskawicznie spadać, szczególnie na targowiskach. Wczoraj na Zielonym Rynku za kilogram młodych, polskich ziemniaków gatunku irga, trzeba było zapłacić od 2 do 5 złotych.

Te najtańsze, to najmniejsze, wielkości orzecha włoskiego i tak delikatne, że można je ugotować bez obierania skórki lub upiec na grillu. Większe, również młode, irgi, kosztowały od 3,50 zł do 5 zł. Można je było pomylić z ziemniakami greckimi, bo i cena podobna i wielkość miały taką samą. Dlatego mniej zorientowani klienci pytali, czy aby dostają krajowe.

Dlaczego właśnie one? Bo są pachnące ziemią, mniej wodniste, wyraziste w smaku, czego nie można powiedzieć o ziemniakach greckich, których żywot na rynkach już się kończy, a do tej pory były one substytutem krajowych - młodych. Dla nieufnych, mamy prostą zasadę sprawdzania młodych ziemniaków: jeżeli skórka mocno się łuszczy to na pewno są polskie, bo u importowanych jest gładka.

Nadal na rynku można kupić ziemniaki krajowe, z ubiegłorocznych wykopków. To przede wszystkim irgi i czasem denary, bo są według łodzian uważane za najlepsze w przechowywaniu.

Wczoraj można je było kupić w cenie od złotówki do 1,5 zł za kilogram, a jak ktoś zechciałby kupić cały worek 15 -kilogramowy to cena spadała nawet do 50 groszy, a na rynku hurtowym przy ul. Zjazdowej nawet do 40 groszy (6 złotych za worek). Dla tych, którzy liczą w portfelu każą wydaną złotówkę to wyjątkowo atrakcyjna cena.

Wideo

Komentarze 1

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

G
Gość

Drogo jak diabli.

Sukces eządu PiS.

Dodaj ogłoszenie