W Będzelinie pijany 31-latek zjechał autem do rowu i pieszo próbował uciec policjantom

Karolina Brózda
Karolina Brózda
Polska Press
Ponad 2,4 promila alkoholu miał w organizmie kierowca fiata, który stracił nad nim panowanie i w Będzelinie (gm. Koluszki) zjechał do rowu. Pijany był również podróżujący z nim pasażer.

Do groźnej sytuacji doszło w ostatnią sobotę (28 marca) około godz. 22. Samochód z dwoma mężczyznami znalazł się w rowie. Gdy na miejsce przyjechali policjanci, ani kierowcy, ani jego towarzysza nie było przy aucie. Dostrzegli bowiem patrol z daleka i zaczęli uciekać. Po krótkim pościgu zostali jednak zatrzymani.

Jak się okazało, 31-latek, który kierował porzuconym w rowie fiatem, miał w organizmie ponad 2,4 promile alkoholu, jego 31-letni kompan - ponad 2 promile. Świadek wskazał, który z mężczyzn siedział za kierownicą samochodu. Mężczyźni zostali zatrzymani, a noc spędzili w policyjnym areszcie. Po wytrzeźwieniu 31-letni kierujący usłyszał zarzut kierowania pojazdem pod wpływem alkoholu, za co grozi mu kara do 2 lat więzienia.

Kiedy mogą odmówić wypłaty z AC?

Wideo

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie