Nasza Loteria SR - pasek na kartach artykułów

Uwięzieni w windzie na Widzewie! Zacięła się, kiedy ruszali ZDJĘCIA

Anna Janiszewska
Anna Janiszewska
Trzy osoby utknęły w windzie pomiędzy piętrami w bloku przy ul. Pomorskiej.Troje przyjaciół, Wojtek, Iza oraz Damian chcieli wjechać windą na wyższe piętro. Weszli do środka, nacisnęli przycisk, winda ruszyła i nagle stanęła. Młodzi ludzie postanowili skorzystać z pomocy pogotowia dźwigowego, którego numer wisiał w środku. Ale nie mogli się dodzwonić. WIĘCEJ INFORMACJI I ZDJĘĆ - KLIKNIJ DALEJ
Trzy osoby utknęły w windzie pomiędzy piętrami w bloku przy ul. Pomorskiej.Troje przyjaciół, Wojtek, Iza oraz Damian chcieli wjechać windą na wyższe piętro. Weszli do środka, nacisnęli przycisk, winda ruszyła i nagle stanęła. Młodzi ludzie postanowili skorzystać z pomocy pogotowia dźwigowego, którego numer wisiał w środku. Ale nie mogli się dodzwonić. WIĘCEJ INFORMACJI I ZDJĘĆ - KLIKNIJ DALEJ Krzysztof Szymczak
Trzy osoby utknęły w windzie pomiędzy piętrami w bloku przy ul. Pomorskiej.

Troje przyjaciół, Wojtek, Iza oraz Damian chcieli wjechać windą na wyższe piętro. Weszli do środka, nacisnęli przycisk, winda ruszyła i nagle stanęła.

Młodzi ludzie postanowili skorzystać z pomocy pogotowia dźwigowego, którego numer wisiał w środku. Ale nie mogli się dodzwonić.

- Niestety nie uzyskaliśmy od nich pomocy, więc postanowiliśmy wezwać strażaków - relacjonuje jeden z młodzieńców.

Winda zacięła się między parterem a pierwszym piętrem. Kiedy strażacy przyjechali na miejsce, otworzyli drzwi windy. W środku zastali uwięzionych. Na szczęście nic im się nie stało. Niestety, chociaż fizycznie było to możliwe, młodzi ludzie nie mogli wyjść z windy na korytarz. Istniało bowiem zagrożenie, że może ona w każdej chwili ruszyć.

Strażacy odcięli zasilanie windy i dopiero wtedy pomogli uwięzionym wyjść z szybu.

- Nie baliśmy się, bo strażacy przyjechali nam pomóc już po 15 minutach. Na szczęście nie musieliśmy długo czekać - zapewnia Wojciech.

Jak dowiedzieliśmy się od strażaków, podobna sytuacja była w jednym z łódzkich akademików. Wtedy pogotowie również nie mogło i strażacy musieli ratować uwięzionych. Wtedy trwało to kilka godzin, a do zderzenia doszło w nocy.

od 7 lat
Wideo

iPolitycznie - Radosław Fogiel

Dołącz do nas na Facebooku!

Publikujemy najciekawsze artykuły, wydarzenia i konkursy. Jesteśmy tam gdzie nasi czytelnicy!

Polub nas na Facebooku!

Kontakt z redakcją

Byłeś świadkiem ważnego zdarzenia? Widziałeś coś interesującego? Zrobiłeś ciekawe zdjęcie lub wideo?

Napisz do nas!

Polecane oferty

Materiały promocyjne partnera
Wróć na expressilustrowany.pl Express Ilustrowany