Uwaga! Zmiana prędkości jazdy w miastach

opr. (tj)
archiwum
Dziś od godz. 23 do godz. 5 w terenie zabudowanym można jeździć o 10 km/h szybciej, niż w pozostałych godzinach. To się jednak zmieni - tak przynajmniej zapowiadają posłowie zasiadający w komisji infrastruktury. W nocy też będziemy więc jeździć z prędkością 50 km/h.

Obowiązujące przepisy większość kierowców sobie chwaliła.
- 10 km/h to niby niezbyt wiele, ale jednak w nocy, gdy innych uczestników ruchu jest niewielu, nie podnosiło to zagrożenia - uważa Marek Wójcik, kierowca z 25 - letnim stażem.

- Generalnie w Polsce są zbyt małe dopuszczalne prędkości na wielu odcinkach dróg - dodaje Andrzej Kmieciak, właściciel forda. - Są miejsca, gdzie znaki pamiętają chyba czasy głębokiej komuny. Czasy się zmieniły, samochody są 3 razy szybsze i o wiele bardziej bezpieczne, a ograniczenia pozostały. Niech lepiej posłowie najpierw zajmą się dostosowaniem prędkości do zmian infrastruktury i samochodów.

Ale zwolennicy zmian w kodeksie ruchu drogowego, którzy chcą ujednolicenia prędkości zarówno w dzień jak i w nocy, mają swoje argumenty.
- Wolniej znaczy bezpieczniej - argumentują. - Ponadto nie ma w Europie innego kraju, w którym obowiązują takie zasady, jak w Polsce.

Wideo

Komentarze 41

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

k
kierowca-pracownik

W innych krajach jest 5 razy wyższa niż u nas - może najpierw POSŁOWIE za to się zabiorą????????

a
asd

To bardzo ciekawe, że w każdej dyskusji musi pojawić się koronny argument "nie ma w Europie innego kraju, w którym obowiązują takie zasady, jak w Polsce" - no i co z tego?!

a
asd

To bardzo ciekawe, że w każdej dyskusji musi pojawić się koronny argument "nie ma w Europie innego kraju, w którym obowiązują takie zasady, jak w Polsce" - no i co z tego?!

a
asd

To bardzo ciekawe, że w każdej dyskusji musi pojawić się koronny argument "nie ma w Europie innego kraju, w którym obowiązują takie zasady, jak w Polsce" - no i co z tego?!

a
asd

To bardzo ciekawe, że w każdej dyskusji musi pojawić się koronny argument "nie ma w Europie innego kraju, w którym obowiązują takie zasady, jak w Polsce" - no i co z tego?!

i
iii

Ale dla kierowcy. Ogloscue w ogóle zakaz jazdy autkiem Ni. Da się ni tak ile kasy z budżetu by wyparowalo

s
sa

Może by tak postawić na edukacje prowadzenia pojazdu i płynności ruchu. Właśnie wróciłem z kraju krzyżackiego i tam mimo ograniczeń prędkości wszystko odbywa się sprawnie. Wszyscy uprzejmi i ustępują sobie bez problemów

k
kwq

chyba na wsiach nie ma

d
do adsenior

dzialo sie tak w przypadku gdy za kierownicą siedziala kobieta (a nie czlowiek :P)

P
Pan samochodzik

Wiesz, dobry pomysł, może dzięki temu polscy "kierowcy" będą powodować tyle wypadków, co anglicy. Póki co polacy są niczym małpy za kółkiem, co widać zwłaszcza na skrzyżowaniach. Sorry, małpy mają jednak większą inteligencję.

a
adsenior

Może przywrócić pierwsze na świecie przepisy ograniczające prędkość? Działo się to w Anglii, każdy samochód musiał poprzedzać i zapowiadać człowiek z czerwona chorągiewką, biegnąc przed pojazdem. Rozwiązanie takie, radykalnie poprawi bezpieczeństwo!

T
TOKO

Ponadto nie ma w Europie innego kraju, w którym obowiązują takie zasady, jak w Polsce.
NOOOOOOOOOOOOOO
Np idiotyczne jeżdżenie z światłami w dzień
JJJJJJJJJJJJJJJJJJJAAAAAAAAAAAAAAAAASNE

K
Kierowca

Zablokowac ciągłe wprowadzanie zmian w przepisach. I to nie tylko dotyczacych ruchu drogowego. Ale np. prowadzenia działalności gospodarczej

e
el kutango

Wszędzie radary i szykany; raz prawie zasnąłem za kółkiem z nudów , bo na trzypasmowej drodze było ograniczenie prędkości do 50km/h, wszędzie fotoradary. Jeśli chodzi o jazdę autem to Holandia to panstwo opresyjne i policyjne. Jakbym tam mieszkal to tez bym jezdzil rowerem , bo jezdzenie tam autem to porazka... Boze, chron Polske przed takimi "usprawnieniami...

z
zelazna logika

Czyli jak uchwalą w innych państwach Europy, ze dymanie kozy jest ok, to my też powinniśmy zacząć je dupczyć? Dobrze rozumuję??

Dodaj ogłoszenie