reklama

Uwaga na oszustów! Podszywają się pod policjantów, hydraulików i listonoszy

Lila Sayed
Lila Sayed
Zaktualizowano 
Aż 400 złotych straciła tydzień temu jedna z mieszkanek ul. Orlej w Pabianicach, która padła ofiarą złodzieja. Mężczyzna zapukał do jej drzwi, chcąc rozmienić pieniądze... W efekcie starsza pani straciła połowę emerytury. Jak twierdzi Tomasz Szwed, komendant pabianickich policjantów, do podobnych oszustw dochodzi w powiecie pabianickim dość często - średnio 2, 3 razy w miesiącu.

Złodzieje podszywają się pod policjantów, hydraulików i listonoszy. Najczęściej jednak dzwonią do swojej potencjalnej ofiary i informują o nieszczęściu, które przydarzyło się komuś z rodziny.

- Przestępcy przedłużają rozmowę, żeby rozmówca się nie rozłączył i często jeszcze w jej trakcie pukają do drzwi i odbierają pieniądze - tłumaczy mechanizm przestępczy komendant Szwed.

Bardzo często wypatrują ofiarę na poczcie, gdy odbiera emeryturę. Dlatego policja przestrzega przed samotnym chodzeniem po sklepach z pieniędzmi w torebce, rozmowami z nieznajomymi oraz wpuszczaniem obcych do mieszkania.

Wideo

Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych”i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Komentarze

Ta strona jest chroniona przez reCAPTCHA i obowiązują na niej polityka prywatności oraz warunki korzystania z usługi firmy Google. Dodając komentarz, akceptujesz regulamin oraz Politykę Prywatności.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie